Nie będzie testów na COVID-19 dla nauczycieli

EG/PAP
opublikowano: 09-09-2020, 13:24

Nie będzie testów na COVID-19 dla nauczycieli - poinformował minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Minister edukacji Dariusz Piontkowski był gościem Telewizji wPolsce, gdzie powołując się na rekomendacje państwowej inspekcji sanitarnej i Ministerstwa Zdrowia powiedział, że nie ma powodu, aby "ta grupa zawodowa poddawana była bezpłatnemu i powszechnemu testowaniu na COVID-19". Dodał, że przeprowadzenie masowych testów nie ma racjonalnego uzasadnienia, ponieważ ich wyniki byłyby ważne zaledwie kilkanaście godzin - nauczyciele kontaktując się z innymi osobami, choćby w komunikacji miejskiej, mogliby się powtórnie zakazić SARS-CoV-2. Jak ocenił szkoły nie należą do ognisk przenoszenia zakażeń, w placówkach edukacyjnych masowe zachorowania na COVID-19 do tej pory nie wystąpiły. Wskazują na to doświadczenia innych państw, a zwłaszcza Szwecji i Islandii, gdzie nie przerwano stacjonarnego nauczania w czasie pandemii.

MEN określiło, na jakich zasadach  będzie przebiegała nauka w szkole od września 2020 r.
Zobacz więcej

MEN określiło, na jakich zasadach  będzie przebiegała nauka w szkole od września 2020 r. Steve Riot/Pixabay

Nauczyciele i dyrektorzy placówek edukacyjnych mają wsparcie merytoryczne inspektorów sanitarnych w kwestii podejmowania decyzji dotyczących przeprowadzania testów w kierunku SARS-CoV-2, wprowadzania kwarantanny czy przechodzenia na zdalne nauczanie. Jak dodał Dariusz Piontkowski, na obszarach o zwiększonej ilość zakażeń SARS-CoV-2, w strefach czerwonych i żółtych, w placówkach edukacyjnych został wprowadzony nakaz noszenia maseczek i mierzenia temperatury przed wejściem do budynku.

Większość szkół w Polsce pracuje w trybie stacjonarnym. Według danych z 8 września, w trybie stacjonarnym pracowało blisko 48,4 tys. przedszkoli, szkół i placówek oświatowych, 37 w trybie zdalnym, a 58 w trybie mieszanym. Dariusz Piontkowski podkreślił, że wypadki zakażenia koronawirusem w placówkach edukacyjnych zdarzają się sporadycznie w poszczególnych województwach i głównie "do zakażeń dochodzi głównie poza szkołą, gdy dochodzi do kontaktu z inną osobą zakażoną". W takich wypadkach pojedyncze osoby trafiały na kwarantannę, a uczniowie korzystali z możliwości zdalnego nauczania. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Władze Warszawy sfinansują szczepienia przeciwko grypie dla 50 tys. pracowników oświaty

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.