NIA odżegnuje się od udziału w proteście medyków, chociaż szpitalni farmaceuci byli na niego gotowi

  • Marzena Sygut
opublikowano: 07-09-2021, 11:59

NRA nie posiada legitymacji do podjęcia tak radykalnych działań, jak zapowiadane na 11 września protesty środowisk medycznych - poinformowała Naczelna Rada Aptekarska, chociaż jeszcze kilkanaście dni temu aptekarze szpitalni byli gotowi strajkować.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Naczelna Rada Aptekarska opublikowała na swojej stronie internetowej stanowisko w sprawie protestu osób wykonujących zawody medyczne.

NIA podjęła decyzję o nieuczestniczeniu farmaceutów w proteście medyków 11 września. Aptekarze szpitalni byli wcześniej na niego gotowi.
Fot. iStock

"W związku z planowanym na 11 września bieżącego roku protestem osób wykonujących zawody medyczne Naczelna Rada Aptekarska dokonała ponownej wnikliwej i wszechstronnej oceny zasadności udziału samorządu zawodu farmaceuty we wskazanym proteście, w kontekście całokształtu skomplikowanych aspektów istniejącego stanu faktycznego i prawnego, z uwzględnieniem interesów wszystkich członków samorządu zawodu farmaceuty" - przekazano w stanowisku.

Aptekarze nadal popierają postulat zwiększenia wynagrodzeń medyków

Naczelna Rada Aptekarska podtrzymuje dotychczasowe postulaty wielokrotnie kierowane do ministra zdrowia i potwierdzone przez wspólne zobowiązanie do ich realizacji zawarte w porozumieniu NRA i szefa resortu - Strategii na rzecz Rozwoju Aptek.

Rada stanowczo podtrzymuje i popiera wszelkie postulaty dotyczące zwiększenia wynagrodzeń farmaceutów zatrudnionych w szpitalach i innych zakładach leczniczych. Ta podstawowa kwestia nie budzi żadnych wątpliwości i wokół niej istnieje pełen konsensus w środowisku farmaceutów.

Obecna, szczególnie skomplikowana sytuacja polityczna, społeczna i gospodarcza, uwarunkowana m.in. nadzwyczajnymi okolicznościami wynikającymi z pandemii COVID-19, nakazuje jednak - jak ocenia NRA - “najwyższą rozwagę w zakresie wyboru form wyrażania i dochodzenia nawet najbardziej zasadnych postulatów”.

NRA nie ma legitymacji do udziału w proteście

W swoim stanowisku NRA podkreśla: “Mając na uwadze wszelkie istniejące okoliczności i uwarunkowania, a przede wszystkim skalę zaangażowania i zainteresowania środowiska farmaceutów szpitalnych planowaną formą protestu, NRA uznaje, że nie posiada legitymacji oraz dostatecznego uzasadnienia do podjęcia tak radykalnych działań, które niewątpliwie mogłyby być interpretowane w sposób wypaczający motywy i zamierzenia środowiska farmaceutów”

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Naczelna Rada Aptekarska zaznacza, że niniejsze stanowisko podyktowane jest także deklaracjami ministra zdrowia o gotowości do natychmiastowych działań w celu realizacji postulatów farmaceutów.

Aptekarze szpitalni byli gotowi strajkować

Przypomnijmy: jeszcze kilkanaście dni temu Piotr Steciwko, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Farmaceutów Szpitalnych na stronie OZZFSz pisał, że dzięki zaangażowaniu samorządu aptekarskiego dla farmaceutów, którzy chcieliby uczestniczyć w proteście, będzie zorganizowany transport zbiorowy do Warszawy.

Do Okręgowych Izb Aptekarskich apelował o tworzenie list chętnych do udziału w proteście.

Przewodniczący przekonywał, że zgodnie z założeniami organizatorów protestu będzie on podzielony na formacje zawodowe. - Udział jak najliczniejszej reprezentacji naszej stosunkowo niewielkiej grupy zawodowej jest szczególnie ważny (...). Jest to nasza największa szansa, aby stać się istotnym partnerem w prowadzonym dialogu!” - pisał.

Podkreślał, że “tylko działając wszyscy razem” można cokolwiek zmienić! “Nikt nie zrobi tego za nas, musimy pokazać siłę i jedność farmaceutów szpitalnych!” - zaznaczał.

Farmaceuci apteczni też mają swoje postulaty

Szef OZZFSz przypominał też najważniejszy postulat reprezentowanej grupy. To przede wszystkim “urealnienie minimalnego wynagrodzenia farmaceutów i innych pracowników ochrony zdrowia do poziomu pozwalającego na budowanie w szpitalach odpowiednio wyspecjalizowanej, stałej kadry oraz zatrudnianie nowych pracowników o wysokim poziomie umiejętności zawodowych”.

Podkreślił również, że “niska atrakcyjność zarobków w sektorze szpitalnym i stale zwiększający się zakres czynności, których realizacji oczekuje się m.in. od farmaceutów szpitalnych oraz związanego z tym wzrostu odpowiedzialności zawodowej powoduje znaczne trudności w pozyskaniu nowych pracowników, co doprowadzi do pogorszenia sytuacji kadrowej aptek szpitalnych”

PRZECZYTAJ TAKŻE: Protest medyków: będzie nowe “białe miasteczko”

Będzie protest pracowników ochrony zdrowia. Znamy datę i postulaty

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.