NFZ nie chce negocjować z PPOZ. Jest zaskoczenie i długa lista pytań

Jacek Wykowski
  • Jacek Wykowski
opublikowano: 06-12-2022, 15:43

Świadczeniodawcy skupieni wokół Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia są zaskoczeni stanowiskiem Filipa Nowaka, prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, który - dziękując za prowadzone rozmowy - ich zdaniem jednostronnie zamknął dalsze planowane negocjacje m.in. w sprawie waloryzacji wartości kontraktów o poziom inflacji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Inflacja w ochronie zdrowia wynosi 20 procent - wylicza prezes PPOZ.
Inflacja w ochronie zdrowia wynosi 20 procent - wylicza prezes PPOZ.
Fot. iStock

"Omawiane propozycje, w szczególności dotyczące wzmocnienia podmiotów leczniczych realizujących zadania na terenach wiejskich, będą miały swoje odzwierciedlenie i zostaną wdrożone zarządzeniem zmieniającym zarządzenie w sprawie warunków zawarcia i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna. Ponadto zostaną wprowadzone zmiany dotyczące wysokości współczynników korygujących stawkę kapitacyjną w wybranych grupach wiekowych. Dodatkowo zostanie również wprowadzona zmiana w finasowaniu i zasadach rozliczania świadczeń udzielanych pacjentom z wielochorobowością zgodnie z przedstawioną Państwu propozycją. W związku z tym, że propozycje środowiska świadczeniodawców POZ zostaną wdrożone w stosownych przepisach zawartych w zarządzeniu prezesa NFZ, należy uznać, że temat naszych spotkań eksperckich został wyczerpany - napisała z upoważnienia prezesa NFZ Małgorzata Dziedziak, z-ca prezesa Funduszu ds. operacyjnych.

W piśmie dodano, że w przypadku wystąpienia ewentualnych problemów i zagadnień związanych z funkcjonowaniem świadczeniodawców POZ działających na terenie Wielkopolski, których reprezentuje prezes PPOZ reprezentuje, NFZ proponuje kontakt z dyrektorem Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Dodatkowe 140 mln zł dla POZ. Prezes PPOZ przedstawia wyliczenia

Przypomnijmy. Podczas konferencji prasowej 29 listopada minister Adam Niedzielski poinformował, że POZ dostanie dodatkowo 140 mln zł, a na wsparcie będą mogły też liczyć małe podmioty. - Podpisaliśmy porozumienie, które na okres 27 miesięcy gwarantuje stabilność systemu POZ. Główne obszary wzmocnienia będą dotyczyły dzieci, osób starczych, opieki koordynowanej - mówił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ dogadało się z lekarzami rodzinnymi. Będzie dodatkowe 140 mln zł na POZ

– W przeliczeniu na statystycznego pacjenta zadeklarowanego do podmiotu POZ jest to 3,70 zł na cały rok 2023, czyli 30 gr na miesiąc (140 milionów zł: 38 milionów Polaków). Pieniądze te (140 mln zł) nie są dedykowane wszystkim pacjentom, a tylko grupie dzieci i młodzieży, czyli Centrala NFZ przeznaczyła w podstawowej opiece zdrowotnej dodatkowo 1,60 zł na jedno zadeklarowane dziecko, na miesiąc – komentowała Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia PPOZ.

Świadczeniodawcy PPOZ podkreślali, że o sukcesie negocjacyjnym zostali poinformowani na dopiero podczas konferencji ministerialnej. Zaznaczają, wskazane przez NFZ środki finansowe nie są w stanie zniwelować narastającej inflacji, a tym samym utrzymać świadczeń zdrowotnych w POZ na obecnym poziomie. W rzeczywistości finansowanie spada - alarmują lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

PPOZ: inflacja w ochronie zdrowia wynosi 20 procent. Cała lista pytań do prezesa NFZ

– Podjęcie decyzji o podpisaniu umów na dalszą działalność wymaga oceny finansowego ryzyka! Bez takiej oceny decyzji o podpisaniu umów podjąć nie możemy! - podkreśla Bożena Janicka, prezes PPOZ, w piśmie do prezesa NFZ, wnosząc o odpowiedzi na przedstawione pytania.

– Najwidoczniej poczynione z przedstawicielami Federacji PZ ustalenia zostały uznane za korzystne dla NFZ. Inna jest jednak ich ocena przez lekarzy zrzeszonych w PPOZ. Nie uwzględniają one bowiem postulowanej waloryzacji wartości kontraktów o poziom inflacji. Obecnie w ochronie zdrowia wynosi ona ok. 20 procent. Jednocześnie pragnę zauważyć, że do chwili obecnej nie otrzymałam wszystkich informacji, o które występowałam - podkreśla Bożena Janicka, wnosząc o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jaki był koszt finansowania wskaźnika 3,2 w poszczególnych przedziałach wiekowych w latach 2021 i 2022?
  2. Jaka jest projekcja skutków finansowych na drugie półrocze 2023 roku dla nowego wskaźnika (za 1,2,3 i 4 grupę chorobową) na podstawie obecnej sprawozdawczości prowadzonej przez świadczeniodawców POZ dla tychże schorzeń?
  3. Jakie skutki finansowe będzie miało zmniejszenie ilości rozpoznań chorób przewlekłych wg ICD-10 z 75 do zaledwie 33 od drugiego półrocza 2023?
  4. Od kiedy dostępna będzie aplikacja umożliwiająca okodowywanie pacjentów chorych przewlekle w zakresie planowanych zmian (dodatki za każdą grupę chorobową)? Wskazujemy, iż stan na dzień 1.07.2023 roku będzie weryfikacją wsteczną 6 miesięcy, czyli aplikacja winna umożliwiać okodowywanie w 4 grupach chorobowych już od stycznia 2023 roku?
  5. Jaki był powód niewielkiego zwiększenia stawki bazowej jedynie w dwóch przedziałach wiekowych? Dlaczego przedział wiekowy od 0 do 2 lat nie jest finansowany wskaźnikiem 3,2, o co wcześniej postulowałam?
  6. Z treści zawartego z PZ porozumienia wynika, że stawka ryczałtowa na koordynatora w wysokości 6 500 zł przewidziana jest jedynie do końca 2023 roku. Jak będzie zatem finansowany koordynator w 2024 roku?
  7. Co jest przyczyną tego, że umowy mają być zawarte na okres 27 miesięcy? Co planuje się od 1.04.2025 r.?

– Przekazanie powyższych informacji pozwoli świadczeniodawcom podjąć świadomą decyzję podpisania lub niepodpisania dalszej umowy z NFZ – informuje w piśmie do prezesa NFZ Bożena Janicka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: PPOZ: zaproponowane przez NFZ środki nie wystarczą, to nie koniec negocjacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.