Naukowcy z UŁ wykorzystują ekstrakty roślinne, drożdże i grzyby do treningu odpornościowego

EG/PAP
opublikowano: 04-12-2018, 12:26

Badacze z  Pracowni Gastroimmunologii Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego poszukują naturalnych substancji, których zażywanie wzmacniałoby ludzki układ odpornościowy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Specjaliści z Pracowni Gastroimmunologii Uniwersytetu Łódzkiego od kilku lat współpracują z producentami i instytutami zajmującymi się wytwarzaniem, poszukiwaniem i badaniem substancji naturalnych, które mogą wzmacniać odporność ludzkiego organizmu. 

Zobacz więcej

Naszą odporność wzmacniają ekstrakty roślinne. Zalicza się do nich immunostymulujące substancje izolowane z czosnku, kłącza imbiru, owoców żurawiny wielkoowocowej, a także liści tymianku właściwego czy oregano

iStock

„Jedną z takich substancji są beta-glukany, których regularne przyjmowanie podnosi kondycję komórek odporności wrodzonej - monocytów i makrofagów - dzięki wykorzystaniu nowopoznanego mechanizmu, tzw. treningu odpornościowego. (…) Efektem naszych badań jest nowy preparat, wspomagający odporność w zakażeniach bakteryjnych, przede wszystkim wywołanych pałeczką Helicobacter pylori” - mówi dr Karolina Rudnicka z Pracowni Gastroimmunologii Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ.

Odporność wrodzona człowieka jest kształtowana i trenowana przez jego florę fizjologiczną i drobnoustroje środowiskowe od pierwszych dni po urodzeniu.

"To, z jakimi drobnoustrojami lub ich komponentami zawartymi np. w szczepionkach ochronnych nasz organizm zetknie się w trakcie życia, determinuje losy naszej odporności, jej niedoborów lub nadreaktywności. Możemy wpływać na odporność poprzez regularny wysiłek fizyczny, odpowiednio długi sen, wypoczynek, dietę, ale również poprzez stosowanie właściwych suplementów diety, które będą ją wspierały" - podkreśliła dr Karolina Rudnicka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Specjaliści z UMB wykazali, że propolis może mieć właściwości przeciwnowotworowe

Do niedawna uważano, że wyłącznie mechanizmy odporności adaptacyjnej (humoralnej) cechuje tzw. pamięć immunologiczna. Najlepszym przykładem tego zjawiska jest szybsza, bardziej precyzyjna i skuteczniejsza reakcja limfocytów B na infekcję, po uprzednim podaniu antygenów szczepionkowych. Wydawało się, że starsze ewolucyjnie komórki odporności wrodzonej nie posiadają zdolności do szybszego reagowania i zapamiętywania.

Okazało się jednak, że określone czynniki bioaktywne pochodzenia naturalnego wzmagają tę odporność na drodze nowopoznanego mechanizmu - tzw. treningu odpornościowego. Nasilanie odporności dotyczy komórek NK (natural killer), odpowiedzialnych za zjawisko naturalnej cytotoksyczności, a także granulocytów i monocytów pochłaniających i zabijających drobnoustroje patogenne.

"Składniki immunostymulujące, które badamy, to wysokooczyszczone naturalne komponenty mające zdolność do nasilania aktywności żernej tych komórek. Dzięki wzmożeniu ich aktywności sprawniej usuwają one drobnoustroje z naszego organizmu. Mogą też mieć przeciwdrobnoustrojowe, chroniąc nas przed zakażeniami, a także proregeneracyjne, wspomagając uszkodzenia, które towarzyszyły zakażeniu" - opowiada dr Karolina Rudnicka.

Do takich zadań dobrze sprawdzają się ekstrakty roślinne. Zalicza się do nich immunostymulujące substancje izolowane z czosnku, kłącza imbiru, owoców żurawiny wielkoowocowej, a także liści tymianku właściwego czy oregano (lebiodki pospolitej).

"Rośliny te zawierają ogromną liczbę różnych substancji aktywnych, wśród których szczególnie ważne są polisacharydy, związki cukrowe, które bezpośrednio reagują z receptorami monocytów, stymulując ich aktywność" - wyjaśniła dr Karolina Rudnicka.

Naszą odporność mogą też wzmacniać oczyszczone komponenty wyizolowane z samych drobnoustrojów. Przykładem może być beta-glukan - związek należący do grupy polisacharydów, wchodzący w skład ściany komórkowej grzybów, roślin i drożdży.

Z badań wynika, że substancją o największym potencjale immunostymulującym są beta-glukany drożdżowe. To one podawane w postaci odpowiednio oczyszczonego preparatu najsilniej wspomagają odporność, bowiem ich regularne przyjmowanie podnosi kondycję monocytów i makrofagów.

"Od kilku lat wiemy, że substancja ta ma zdolność do trenowania naszej odporności, a dokładniej - trenowania monocytów w taki sposób, że po ekspozycji na zakażenie reagują one sprawniej, szybciej. I co więcej, po takim treningu zachowują tzw. pamięć immunologiczną, co skutkuje silniejszą i szybszą eliminacją patogenów przy kolejnym zakażeniu" - tłumaczy dr Karolina Rudnicka.

Jej zdaniem zastosowanie komponentów bakteryjnych może być rozwiązaniem problemu nadmiernie sterylnych warunków, w jakich obecnie żyjemy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sterylny styl życia podwyższa u dzieci ryzyko białaczki?

Wychowałeś się w mieście? Istnieje większe ryzyko, że będą ci grozić zaburzenia psychiczne

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Nauka i badania / Naukowcy z UŁ wykorzystują ekstrakty roślinne, drożdże i grzyby do treningu odpornościowego
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.