Nastolatki a medycyna estetyczna

oprac. maj
opublikowano: 21-01-2016, 12:59

Średnia wieku w gabinetach medycyny estetycznej obniża się. Coraz częściej na różnego rodzaju zabiegi decydują się nastolatki. Jakich zmian oczekują?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Dziewczyny w wieku od 15 do 17 lat stanowią już blisko 5 proc. klientek gabinetów. Żyją w kulcie piękna, śledzą nowinki i trendy w urodzie, w blogosferze, na instagramie itd. i dokładnie wiedzą, jakich zmian oczekują i jakie zabiegi są im potrzebne. Stąd boom na wizyty w klinkach"- mówi Patrycja Kurpik, manager z Body Care Clinic w Katowicach.

Zobacz więcej

Fot. Body Care Clinic

Wśród nastolatek popularne są przede wszystkim nieinwazyjne zabiegi usuwające np. znamiona, owłosienie, blizny czy przebarwienia. W 80 proc. przypadków zabiegi mają uzasadnienie medyczne, tzn. nie są to tylko nastoletnie kaprysy. Dziewczyny najczęściej chcą usunąć mankamenty swojej urody bez zbędnej ingerencji w ciało. Zabiegi w gabinecie stają się także kosztowniejszą alternatywą dla domowych eksperymentów z kosmetykami, zwłaszcza, jeśli te wcześniej przyniosły przykre konsekwencje np. w postaci wysypki - mów Patrycja Kurpik.

Ponad 70 proc. zabiegów nastolatek dotyczy okolic twarzy - wynika z danych Body Care Clinic. Ponad połowa wszystkich wykonywanych zabiegów to peelingi skóry, czyli nieinwazyjne oczyszczanie cery przy pomocy specjalnych kwasów, masek  i naturalnych preparatów. Nastolatki wydają na nie jednorazowo od 150 do 500 zł.  Co czwarty zabieg związany jest z usuwaniem blizn. np. po trądziku, blizn zanikowych i przerostowych, bliznowców. Gama wybieranych zabiegów waha się tutaj od laseroterapii poprzez osocze bogato płytkowe, po mezoterapię igłową. Ta ostatnia chętnie wykorzystywana jest także przez nastolatki do usuwania cieni pod oczami.  Podobnie z cenami. Za zabieg trzeba zapłacić od 300 zł do 1100 zł. 

Popularne jest także usuwanie przebarwień i plam np. posłonecznych przy pomocy laserów i peelingów. Co trzeci zabieg u nastolatki to z kolei depilacja laserowa lub tradycyjna przy pomocy wosku. Te ostatnie wyciągną z kieszeni rodziców od 20 zł, nawet do 5000 zł. za całą serię zabiegów depilacji laserowej.

- Zabiegi, które wybierają nastolatki i na które godzą się ich rodzice są zabiegami odświeżającymi i regenerującymi skórę, są to także procedury bezinwazyjne albo minimalnie inwazyjne, które jedynie stymulują naturalne procesy regeneracji skóry. Nie ma tutaj mowy o modyfikacji wyglądu twarzy lub ciała - mówi przedstawicielka Body Care Clinic.

Boom na usta?

Zdarzają się też zapytania o bardziej inwazyjne zabiegi np. wypełnianie ust. 

 - Tego typu zabiegi odradzamy robić w tak młodym wieku. Twarz wtedy wciąż się zmienia, zmieniają się jej rysy, linia szczęki, proporcje. Kluczową rolę odgrywają także niezwykle aktywne w tym wieku hormony, które kształtują ciało młodej kobiety. Zbytnia ingerencja na tym etapie jest skrajnie nieodpowiedzialna i może przynieść negatywne skutki zarówno dla urody, jak i dl psychiki nastolatki - mówi. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. maj

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.