Największa od 5 lat śmiertelność z powodu grypy

IKA
opublikowano: 11-04-2019, 14:38

143 osoby zmarły w tym sezonie z powodu grypy i jej powikłań. To najwięcej zgonów od 5 lat. Co ciekawe, jednocześnie spadła liczba zachorowań na grypę. Wyższa śmiertelność wynika przede wszystkim z faktu, że za większość przypadków zachorowań odpowiada wirus A/H1N1, który niesie za sobą ryzyko bardzo groźnych powikłań, szczególnie niebezpiecznych dla seniorów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zdarzają się sezony epidemiczne, w których aż 80 proc. wszystkich zgonów dotyczy osób po 60. r.ż. Zdaniem ekspertów obecnych na tegorocznym Flu Meeting 2019, rosnącą śmiertelność wywołaną wirusem grypy może zahamować m.in. wprowadzenie bezpłatnych szczepień dla osób powyżej 75. r.ż.

Zmienność typów wirusa to jego charakterystyczna cecha

Według danych NIZP-PZH, w sezonie jesienno-zimowym (1 września 2018-7 kwietnia 2019) na grypę i choroby grypopodobne zachorowało aż 3 692 199 osób, czyli o 18 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. O ciężkim przebiegu grypy w tym sezonie świadczy fakt, iż mimo mniejszej w porównaniu z ubiegłym rokiem o ponad 6 proc. liczby hospitalizacji (14 976), odnotowano wyższą liczbę zgonów (143) – aż 104 osoby więcej niż w sezonie 2017/2018.

W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, w którym dominował wirus B, obecnie za 77,8 proc. przypadków zachorowań odpowiada wirus A/H1N1, za 3,8 proc. wirus A/H3N2, za 17,3 proc. wirus A nieoznaczony, a tylko za 1,2 proc. wirus B.

Powikłania pogrypowe śmiertelnie niebezpieczne
dla seniorów

Ciężki przebieg choroby wywołany A/H1N1 i związane z tym powikłania doprowadziły do wzrostu śmiertelności z powodu grypy w Polsce. Eksperci podkreślają, że szczepieniom, które są najskuteczniejszym sposobem zabezpieczenia się przed grypą (ich skuteczność wynosi 60-90 proc.), powinny się poddawać głównie osoby z grup ryzyka, tzn. seniorzy, dzieci, chorzy na cukrzycę, kobiety w ciąży oraz osoby borykające się z chorobami przewlekłymi. Obecność dwóch i więcej czynników ryzyka może podnieść ryzyko wystąpienia powikłań pogrypowych nawet 200-krotnie.

Prawdopodobieństwo ciężkich, wymagających hospitalizacji powikłań grypy u osób powyżej 65. r.ż. wzrasta niemal trzykrotnie. Według zaleceń WHO oraz Rady Unii Europejskiej, poziom wyszczepialności powinien wynosić 75 proc. dla osób powyżej 65. r. ż. i osób z grup podwyższonego ryzyka. W 2018 r. w Polsce zaszczepiło się 14,2 proc. seniorów. To wciąż o wiele za mało, by dorównać do poziomu rekomendowanego przez WHO i Radę Europy.

„Seniorzy nie tylko są o wiele bardziej narażeni na pogrypowe powikłania, ale też sam przebieg choroby jest u nich o wiele cięższy w porównaniu do osób młodszych. Często słyszymy o tzw. „przechorowaniu” grypy, które w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do śmierci. Ze względu na częste komplikacje pogrypowe, znacznie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Szczepienia przeciw grypie są najskuteczniejszym sposobem zapobiegania zarażeniom wirusem grypy” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

W 2019 r. szczepienia z opóźnieniem

W tym roku WHO stosunkowo późno przekazała producentom rekomendowane szczepy wirusa grypy, które mają być składnikami tegorocznych szczepionek przeciw grypie. Istnieje zatem ryzyko związane z opóźnieniem dostaw szczepionek zaplanowanych na 2019 r. Szczepienia przeciw grypie zaczynają się we wrześniu, w tym roku mogą się rozpocząć nawet 2 tygodnie później.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.