Najnowsze wydanie Pulsu Medycyny

Nie szczędźmy wielkich słów

Od redaktora

„Puls Medycyny” przedstawił zwycięzcę i finalistów konkursu Supertalenty w Medycynie 2020. Polecam przygotowany z tej okazji dodatek. Z kolei Naukowa Fundacja Polpharmy ogłosiła laureatów XVIII edycji konkursu na finansowanie projektów badawczych ze środków Fundacji.
Zapoznanie się z osiągnięciami zawodowymi lekarzy i dostrzeżenie znaczenia prowadzonych badań naukowych pozwala nam bez lęku myśleć o przyszłości polskiej medycyny. Może to brzmi patetycznie, ale nie będę szczędzić wielkich słów, gdyż tylko tak możemy uhonorować tych młodych entuzjastów, bo z powodu sytuacji epidemicznej nie uda się ich oklaskiwać podczas gali w błysku fleszy.
Wiadomo, że życie toczy się dalej, mimo ciągłego zagrożenia COVID-19, o którym część społeczeństwa zdaje się zapominać. Nawet jeśli w kraju zdołamy zapanować nad pandemią, to lekarze będą tą grupą zawodową, która zapewne najdłużej odczuwać będzie jej tlącą się obecność. Wiele środowisk medycznych przewiduje długofalowe skutki zdrowotne w innych jednostkach chorobowych.
Ogłoszenie stanu pandemii COVID-19 spowodowało, że lekarze pierwszego kontaktu ograniczyli w wielu przypadkach swoją pracę do świadczenia teleporady, wizytując pacjenta tylko w razie poważnych problemów zdrowotnych. Pandemia wymusiła na wielu oddziałach szpitalnych wprowadzenie obostrzeń sanitarnych. Prof. Konrad Rejdak, który w swojej klinice wykonał w czasie pandemii rekordową liczbę trombektomii, sądzi, że w marcu, kwietniu i maju liczba chorych zgłaszających się z objawami udaru mózgu do lekarzy POZ oraz na SOR znacząco spadła. „Jest to sytuacja niepokojąca, bo może za kilka miesięcy spowodować lawinę chorych, u których pojawi się konieczność leczenia skutków przebytego udaru” — przestrzega prof. Rejdak.
Taki niepokój towarzyszy nie tylko lekarzom, ale też płatnikowi. „Zamrożenie planowych przyjęć w szpitalach, ogromne koszty walki z COVID-19 i kryzys gospodarczy na horyzoncie — to wszystko nasuwa pytanie: czy wystarczy pieniędzy na zdrowie?” — zastanawia się Adam Niedzielski, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jednym z kluczowych tematów dyskusji wokół organizacji systemu ochrony zdrowia jest jego ponowne, pełne uruchomienie i dalsze funkcjonowanie w warunkach nadal niewygaszonej pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Zadanie to, w ocenie ekspertów, wymagać będzie współpracy i jasnych wytycznych, które stałyby się gwarantem bezpieczeństwa dla pacjentów korzystających ze świadczeń zdrowotnych.
„Nowa rzeczywistość wymaga od podmiotów leczniczych wdrożenia nowych zasad bezpieczeństwa i wprowadzenia procedur mających je zagwarantować” — wskazała Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia. Czy ochrona zdrowia jest na to gotowa?

Małgorzata Konaszczuk
redaktor naczelna
m.konaszczuk@pb.pl

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.