Najnowsze terapie łuszczycy obniżają jej koszty społeczne

Rozmawiała Małgorzata Zajączkowska
opublikowano: 21-03-2018, 00:00

Ponad milion osób choruje w Polsce na łuszczycę. O jej medycznych, społecznych i psychologicznych aspektach oraz możliwościach farmakoterapii chorych rozmawiamy z dr n. med. Ireną Walecką, kierownikiem Kliniki Dermatologii CSK MSWiA w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Czy łuszczyca nadal wyklucza chorego z życia społecznego, zawodowego? Jaki ma wpływ na życie osobiste?

Zobacz więcej

Dr n. med. Irena Walecka

Łuszczyca to nie tylko choroba ciała, ale także duszy. Jest nie tylko problemem medycznym, ale także społecznym ze względu na przewlekły charakter schorzenia i występowanie widocznych dla otoczenia zmian na skórze. Choroba ta, zwłaszcza o dużym nasileniu, powoduje stygmatyzację osób nią dotkniętych, znacznie obniżając jakość ich życia. Wywiera istotny wpływ zarówno na aktywność zawodową, jak i wiele aspektów życia osobistego. Większość pacjentów wstydzi się swojego wyglądu, obawia reakcji otoczenia, nie nawiązuje bliższych kontaktów, przez co powoli wyklucza się z życia społecznego. Pacjenci ci zdecydowanie częściej mają obniżony nastrój, depresję, częstsza jest także ich absencja w pracy.

Jak dużym problemem epidemiologicznym jest ta choroba?

Łuszczyca dotyczy 2-3 proc. populacji światowej, jednakowo dotyka kobiet i mężczyzn. W Polsce na łuszczycę choruje ponad 1 milion osób. Klinicznie łuszczyca zazwyczaj objawia się występowaniem charakterystycznych grudek pokrytych srebrzystą łuską. U większości chorych zmiany zajmują łokcie, kolana, okolicę krzyżową i skórę owłosioną głowy, jednak choroba może wystąpić w każdej okolicy ciała, w tym również na płytkach paznokciowych. Układową manifestacją choroby jest łuszczycowe zapalenie stawów. 

Obecnie uważa się, że łuszczyca to choroba ogólnoustrojowa, gdyż wiąże się ze zwiekszoną częstością występowania takich chorób, jak nadciśnienie tętnicze, zawał mięśnia sercowego, udar, otyłość, zaburzenia gospodarki lipidowej, miażdżyca i cukrzyca. 

Jakie są obecnie możliwości leczenia chorych na łuszczycę?

Leczenie tych chorych wymaga przede wszystkim oceny ciężkości łuszczycy za pomocą dostępnych wskaźników (PASI, BSA, DLQI) i jest uzależnione od stopnia nasilenia zmian skórnych, ich lokalizacji oraz rozległości. Leczenie należy dobierać indywidualnie dla każdego pacjenta. W postaciach łagodnych wystarczające jest leczenie miejscowe (zewnętrzne) i ewentualnie, przy braku efektu terapeutycznego, naświetlania, tzw. fototerapia. Leczenie ogólne (systemowe), stosuje się w  umiarkowanych i ciężkich postaciach łuszczycy, niepoddającej się leczeniu miejscowemu. 

Leczenie ogólne dzieli się na klasyczne (retinoidy, cyklosporyna, metotreksat) i biologiczne. Pomiędzy tymi grupami leków można zastosować jeszcze tzw. terapię pomostową apremilastem, niestety nie jest on refundowany w Polsce. Wydaje się, że kluczem do sukcesu terapeutycznego jest dobranie takiego leczenia, by było jak najmniej uciążliwe dla pacjenta, skuteczne i bez działań niepożądanych. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów z umiarkowaną i ciężką postacią łuszczycy. 

Jaki jest w Polsce dostęp do najnowszych terapii łuszczycy? 

W Polsce mamy dostęp do części najnowszych terapii (myślę tu o leczeniu biologicznym) bądź w programach lekowych NFZ bądź w badaniach klinicznych. Programy lekowe obejmują: leczenie umiarkowanej i ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej (infliximab, adalimumab, etanercept, ustekinumab) oraz leczenie łuszczycowego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym (adalimumab, etanercept, infliximab, golimumab, cetrolizumab pegol). 

W chwili obecnej zdecydowanie brakuje programów lekowych NFZ uwzględniających leki blokujące interleukinę 17 (sekukinumab, iksekizumab, bradalumab), co podkreślono w stanowisku Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego z 17 września 2017 r. Leki te są alternatywą dla wszystkich tych chorych na łuszczycę, u których zarówno klasyczne, jak i biologiczne leki z innym punktem uchwytu nie dały poprawy klinicznej. 

Jak wygląda stopień dostępu do terapii łuszczycy w Polsce w porównaniu z innymi krajami europejskimi?

Kryteria włączenia do programów lekowych w Polsce są porównywalne do kryteriów stosowanych w takich krajach, jak Bułgaria, Węgry, Chorwacja, natomiast odbiegają od większości krajów Europy Zachodniej. Tam podstawowym kryterium zastosowania u pacjenta leczenia biologicznego jest postać umiarkowana i ciężka łuszczycy. Zgodnie z wytycznymi, u tych pacjentów można włączyć do terapii leki biologiczne — oczywiście po określonych badaniach diagnostycznych i laboratoryjnych oraz wykluczeniu przeciwwskazań. O długości trwania terapi oraz jej zakończeniu decyduje lekarz prowadzący po ocenie stanu pacjenta. 

Dlaczego tak istotny jest dostęp chorych na łuszczycę do najnowszych terapii? 

Jest szalenie ważny z kilku powodów. Przede wszystkim pozwala pacjentom z ciężką łuszczycą i łuszczycą stawową normalnie funkcjonować w społeczeństwie, bez poczucia wykluczenia i stygmatyzacji. Ponadto ogranicza ryzyko wystąpienia chorób towarzyszących oraz znacznie obniża koszty społeczne, w tym absencji chorobowych pacjenta i jego opiekunów, rent inwalidzkich i pobytów w szpitalach. 

 

O kim mowa

Dr n. med. Irena Walecka jest specjalistą z zakresu dermatologii, wenerologii, balneologii i medycyny fizykalnej oraz zdrowia publicznego. Ukończyła również studia podyplomowe MBA. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Małgorzata Zajączkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.