Najmniejszy polski wcześniak już w domu

mw
opublikowano: 24-06-2015, 12:29

Po 148 dobach pobytu w Oddziale Neonatologicznym krakowskiego Szpitala UJASTEK, do domu w świetnej formie wychodzi najmniejszy uratowany wcześniak w historii polskiej neonatologii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ksawery przyszedł na świat w 25 tygodniu ciąży z wagą ... 390 gramów. Dziś waży 3310 gramów.

Jego przypadek  jest wielkim sukcesem polskiej neonatologii. To wcześniak o najniższej wadze, którego dotąd udało się utrzymać przy życiu i uzyskać bardzo dobre wyniki leczenia.

Chłopiec urodził się pod koniec stycznia jako bliźniak. Jego ważąca 569 gramów siostra żyła 29 dni. On pomimo tak dużej różnicy w wadze urodzeniowej walczył o życie. Pomagali mu rodzice i zespół oddziału neonatologicznego Szpitala UJASTEK w Krakowie. „Noworodek urodził się z cechami skrajnego wcześniactwa (zarośnięte szpary powiekowe) oraz głębokiej hypotrofii. Przez 60 dni wentylowaliśmy go mechanicznie, a następnie wspomaganie oddechu prowadzone było w systemie nCPAP - mówi dr med. Beata Rzepecka-Węglarz, Ordynator Oddziału Neonatologicznego Szpitala UJASTEK w Krakowie. Noworodka konsultowaliśmy m.in. kardiologicznie okulistycznie, neurologopedycznie, chirurgicznie”.

Ksawery przeszedł specjalną kurację lekami przyspieszającymi dojrzewanie organizmu. Do tego dostawał sterydy, kofeinę oraz szereg innych substancji przyspieszających rozwój i wzmacniających układ oddechowy. Było wiele krytycznych momentów, a dalsze życie Ksawerego było pod wielkim znakiem zapytania. Ostatecznie udało się – ze szpitala wyszedł po 5 miesiącach jako ponad trzykilowy, zdrowy niemowlak.

Z danych GUS wynika, że w 2014 roku w Małopolsce na świat przyszło ponad 2600 wcześniaków (dzieci urodzonych przed 37 tygodniem ciąży). Noworodki, jeśli są urodzone przed planowanym terminem, bywają obciążone powikłaniami wcześniactwa, jednak przy właściwej opiece często wyrównują różnice rozwojowe i doganiają swoich rówieśników urodzonych o czasie. Z myślą o nich prowadzone są oddziały neonatologiczne zapewniające maluchom maksymalnie dobre środowisko zastępcze, głównie w zakresie oddychania, odżywiania, krążenia czy obrony przed patogenami. 

W Małopolsce działają trzy szpitale z oddziałami neonatologicznymi, z najwyższym z III stopniem referencyjności - wszystkie w Krakowie. Jednym z nich jest Szpital Położniczo-Ginekologiczny UJASTEK. To one zajmują się najtrudniejszymi przypadkami wcześniaków i w największym stopniu przyczyniają się do sukcesu województwa, jakim jest najniższy w skali kraju wskaźnik umieralności okołoporodowej.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.