Najlepiej zapamiętujemy informacje wywołujące wstręt

KM, mat. pras.
opublikowano: 26-09-2018, 14:25

Badania dr Moniki Riegel z Pracowni Obrazowania Mózgu Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN wykazały, że najlepiej pamiętamy informacje wywołujące w nas wstręt. Towarzyszą temu szczególne mechanizmy w naszym mózgu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Emocje mają wpływ nie tylko na to, jak się zachowujemy, ale także na to, co i jak dokładnie zapamiętujemy. Wcześniejsze badania nad wzmacniającym i osłabiającym wpływem emocji na pamięć pozostawiły jednak wiele pytań bez odpowiedzi.

Dr Monika Riegel: "Moje badania wykazały, że po dłuższym czasie pamięć informacji słownych wywołujących wstręt związana jest z aktywacją ciała migdałowatego. W odniesieniu do wcześniejszych badań wiążących tę strukturę głównie ze strachem, to bardzo interesujące, że jest ona zaangażowana w pamięć takich słów jak zgnilizna, szczur czy larwa".
Zobacz więcej

Dr Monika Riegel: "Moje badania wykazały, że po dłuższym czasie pamięć informacji słownych wywołujących wstręt związana jest z aktywacją ciała migdałowatego. W odniesieniu do wcześniejszych badań wiążących tę strukturę głównie ze strachem, to bardzo interesujące, że jest ona zaangażowana w pamięć takich słów jak zgnilizna, szczur czy larwa".

Jak emocje wpływają na to, co zapamiętujemy

Powszechnie wiadomo, że wydarzenia, które budzą w nas silne emocje mają wpływ na naszą pamięć. Jesteśmy w stanie z zadziwiającą dokładnością przypomnieć sobie twarz kogoś, kto nam groził, albo czyjeś wyznanie, które wywarło na nas wielkie wrażenie. Z drugiej strony, możemy zupełnie nie pamiętać towarzyszących im okoliczności. Naukowe potwierdzenie znalazło zarówno pierwsze, jak i drugie zjawisko, zaś brak jednoznacznych wniosków w tej kwestii stał się motywacją do badań dr Moniki Riegel z Pracowni Obrazowania Mózgu Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN.

Dr Riegel zauważyła, że we wcześniejszych badaniach stosowane bodźce charakteryzowano tylko ze względu na to, czy były negatywne, czy pozytywne oraz jak bardzo były pobudzające. Tak ogólne etykiety mogły być niewystarczające, by uchwycić subtelny efekt różnych kategorii emocji. Dr Monika Riegel wzięła pod uwagę nie tylko ogólne wymiary afektywne, ale i emocje podstawowe - wstręt i strach. Ponadto, w odróżnieniu od poprzednich badań wykorzystujących najłatwiej dostępne bodźce wizualne, zastosowała bodźce werbalne, które mogą dostarczyć interesujących wniosków w kwestii codziennej komunikacji.

Kolejną słabą stroną dotychczasowych badań było to, że pamięć testowano w nich natychmiast lub krótko po zapamiętywaniu. Dr Riegel postanowiła sprawdzić, jaki jest wpływ emocji na pamięć po upływie kilku tygodni oraz miesięcy. Wreszcie zamiast testować pamięć pojedynczych elementów informacji, badaczka wzięła pod uwagę także kontekst zapamiętywanych treści wywołujących emocje, gdyż takie podejście bliższe jest sytuacjom z życia codziennego.

Dzięki zastosowaniu metody funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (ang. functional magnetic resonance, fMRI) możliwe było zbadanie wpływu emocji nie tylko na trwałość wspomnień, ale także na mózgowe mechanizmy towarzyszące zapamiętywaniu i przypominaniu.

"Najbardziej interesującymi dla mnie rejonami ludzkiego mózgu jest hipokamp, struktura odpowiedzialna za różne aspekty pamięci, i ciało migdałowate, które jest istotne w odczuwaniu emocji. Moje badania wykazały, że po dłuższym czasie pamięć informacji słownych wywołujących wstręt związana jest z aktywacją ciała migdałowatego. W odniesieniu do wcześniejszych badań wiążących tę strukturę głównie ze strachem, to bardzo interesujące, że jest ona zaangażowana w pamięć takich słów jak zgnilizna, szczur czy larwa" – mówi dr Monika Riegel.

Pierwsza baza słów emocjonalnych

Ponieważ kluczową kwestią w badaniach emocji jest odpowiednia kontrola wzbudzanych stanów emocjonalnych, początkowym etapem pracy dr Moniki Riegel było stworzenie pierwszej wystandaryzowanej bazy słów emocjonalnych dla języka polskiego, dostępnej w postaci interaktywnej przeglądarki na stronie: http://exp.lobi.nencki.gov.pl/nawl-analysis. Baza zawiera prawie trzy tysiące polskich rzeczowników, przymiotników oraz czasowników opisanych pod względem emocji, jakie wywołują w Polakach. Stanowi ona przydatne narzędzie dla badaczy z różnych dziedzin zainteresowanych emocjami wzbudzanymi przez słowa.

Potencjalne zastosowania kliniczne

Badania dr Moniki Riegel mogą potencjalnie znaleźć zastosowanie w terapii osób mających problemy z pamięcią, na przykład w zespole stresu pourazowego (ang. post-traumatic stres disorder, PTSD) lub z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi (ang. mild cognitive impairment, MCI). Naukowo udowodniono, że w tej ostatniej grupie bardziej efektywny jest trening pamięci, któremu towarzyszą pozytywne emocje.

"Mam nadzieję, że moje badania w przyszłości będą mogły zostać wykorzystane w terapii osób mających problemy z pamięcią. Mój kolejny projekt będzie dotyczył prospektywnego wpływu emocji na pamięć. Myślę, że na przykład dla osób starszych z zaburzeniami pamięci, wykorzystanie emocji w celu ułatwienia późniejszego zapamiętywania treści neutralnych jest bardzo obiecujące" – dodaje dr Monika Riegel.

Projekt wyróżniony stypendium Dla Kobiet i Nauki

Badania dr Moniki Riegel zostały docenione przez Jury programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki pod przewodnictwem prof. Ewy Łojkowskiej - w październiku 2017 roku badaczka otrzymała stypendium w kategorii doktoranckiej w wysokości 30 000 zł.

Dr Monika Riegel jest absolwentką Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych ukończyła studia magisterskie na Wydziale Psychologii i w Instytucie Anglistyki. Niedawno ukończyła studia doktoranckie w Pracowni Obrazowania Mózgu w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN. Odbyła kilka staży zagranicznych, m. in. w Szwajcarii, Kanadzie, Niemczech i USA. W 2012 r. otrzymała stypendium i ukończyła semestr studiów na Uniwersytecie McGill w Montrealu, realizując Integrated Program in Neuroscience.

Kieruje dwoma projektami badawczymi finansowanymi w ramach grantów NCN Preludium oraz NCN Etiuda. Oba granty realizuje we współpracy ze Swiss Center for Affective Sciences w Genewie, gdzie obecnie, przez 9 miesięcy, prowadzi swoje badania. W 2017 r. uzyskała stypendium FNP START dla wybitnych młodych naukowców i finansowanie miesięcznego stażu na Boston College. W 2017 roku została także laureatką programu MNiSW Mobilność Plus, zdobywając finansowanie na dwuletni staż podoktorski na Columbia University w Nowym Jorku.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: KM, mat. pras.

Puls Medycyny
Inne / Najlepiej zapamiętujemy informacje wywołujące wstręt
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.