; Nagroda za badania nad hormonalną terapią zastępczą

Jolanta Hodor; Kraków
05-07-2002, 00:00

Nagrodę Roberta Greenblatta, przyznawaną przez Międzynarodowe Towarzystwo Menopauzy, odebrał w czerwcu w Berlinie wieloośrodkowy zespół pracowników naukowych Uniwersytetu Jagiellońskiego za badania nad wpływem hormonalnej terapii zastępczej na rozwój nowotworu piersi. Nagrodę wręczono podczas 10. światowego kongresu tego towarzystwa. Wzięło w nim udział ok. 4,5 tys. specjalistów. Polska praca okazała się jedną z dwóch najlepszych z kilkuset zgłoszonych do konkursu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
,Zespół tworzą genetycy, biolodzy molekularni, patomorfolodzy, ginekolodzy, endokrynolodzy, biochemicy. Badania prowadzimy od wielu lat. Nagrodzona praca dotyczy wpływu rodzaju gestagenów stosowanych w hormonalnej terapii zastępczej na aktywność czynników wzrostu w nowotworach piersi. Są to badania nad polimorfizmem genów, czyli tym, co określa indywidualną podatność pacjentki na zachorowanie, indywidualną wrażliwość na stosowane leki i skłonność do powstawania powikłań. U źródeł naszego sukcesu leży, moim zdaniem, nie tyle odkrywczość publikacji, co wyczucie potrzeb chwili. Na całym świecie prowadzi się wiele podobnych badań. Medycyna musi się stać bardziej indywidualna, mniej statystyczna. I nasze badania zmierzają właśnie w tym kierunku. Mają pomóc w najbardziej zindywidualizowanym i tym samym optymalnym doborze leków" - wyjaśnia doc. dr hab. Józef Krzysiek z Katedry Endokrynologii i Płodności CM UJ, jeden z członków zespołu.
Opinie na temat hormonalnej terapii zastępczej są nawet wśród lekarzy bardzo różne. Z jednej strony przynosi ona wiele korzyści - może zmniejszyć ryzyko osteoporozy, chorób sercowo-naczyniowych, choroby Alzheimera, poprawia jakość życia. Z drugiej - leki hormonalne stosowane bez konsultacji, systematycznej kontroli stanu zdrowia, kontroli dawek i pewnych samoograniczeń pacjentki mogą jednak wywoływać skutki uboczne. Trwają spory na temat ich wpływu na rozwój niektórych nowotworów. A nadzór nad kobietą stosującą HTZ jest dla lekarza trudniejszy.
Krakowscy naukowcy są przekonani, że prowadzone nie tylko przez nich badania doprowadzą do zmniejszenia obaw przed rozwojem nowotworu na skutek stosowania HTZ, ponieważ ich celem jest opracowanie metody doboru indywidualnej, eliminującej takie ryzyko kompozycji i dawki leków. Dysponują już bardzo szczegółowymi wnioskami z badań w aspekcie mitogennej stymulacji - gotowości do proliferacji (namnażania) komórek nowotworowych otaczających zdrowy narząd przy różnej kompozycji leków stosowanych w terapii.
Na zespołowy sukces złożyły się indywidualne, ale prowadzone zgodnie ze wspólnym programem, badania prof. Ewy Gregoraszczuk i dr. Jana Kołodziejczyka z Zakładu Fizjologii Instytutu Zoologii UJ, prof. Antoniego Basty z Katedry Endokrynologii i Onkologii i prof. Jerzego Stachury z Katedry Patomorfologii CM UJ, doc. dr. hab. Krystyny Sztefko z Zakładu Biochemii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, dr. Stanisława Kurka z Instytutu Onkologii oraz doc. dr. Józefa Krzyśka i dr. Tomasza Milewicza z Katedry Endokrynologii i Płodności CM UJ. Krystyna Sztefko, Józef Krzysiek i Tomasz Milewicz otrzymali nagrodę Międzynarodowego Towarzystwa Menopauzy już po raz drugi. Na poprzednim kongresie, trzy lata temu, wyróżniono ich pracę poświęconą profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych w okresie menopauzy.

Jolanta Hodor
Kraków

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor; Kraków

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Inne / ; Nagroda za badania nad hormonalną terapią zastępczą
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.