Na usunięcie zaćmy śląscy pacjenci czekają już niespełna miesiąc

EG/PAP
opublikowano: 24-07-2019, 12:00

Niespełna miesiąc w trybie pilnym, maksymalnie 10 miesięcy w przypadkach stabilnych – tyle muszą czekać pacjenci z województwa śląskiego, o czym poinformował tamtejszy oddział NFZ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W wielu przypadkach zabieg może się odbyć nawet kilka dni od zgłoszenia. Co siódmy pacjent nie zgłasza się jednak na zaplanowaną operację – poinformował we wtorek śląski NFZ. Rozpoczęto rozsyłanie esemesów do pacjentów, którym wyznaczono wcześniej dłuższy okres oczekiwania. Wysłano już ponad 5 tys. takich wiadomości.

"Kolejki się skracają – pilne przypadki są operowane do miesiąca, a do 10 miesięcy stabilne, największy problem, jaki dzisiaj nas nurtuje to to, że w drugim kwartale tego roku na zabiegi nie zgłosiło się – mimo zaplanowanych terminów – ponad 2,7 tys. pacjentów. Obliczyliśmy, że w skali województwa co siódmy pacjent nie zgłasza się na operację" – powiedział podczas konferencji prasowej w Katowicach pełniący obowiązki dyrektor śląskiego oddziału NFZ Piotr Nowak.

"Jest wielki postęp, jeśli chodzi o finansowanie zaćmy. Nie sądziłem jeszcze 2 lata temu, że ten problem będzie rozwiązany. Zawsze były bardzo długie kolejki, czasem 8-10-letnie. Nagle w tym roku, dzięki wspólnym działaniom z NFZ, mamy okres oczekiwania np. w naszym oddziale tydzień, jeżeli chodzi o zaćmę pilną, a stabilny pacjent nie czeka dłużej niż 6 miesięcy" – dodał konsultant wojewódzki ds. okulistyki i ordynator Oddziału Okulistyki w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach prof. Edward Wylęgała.

Jak poinformował, w ubiegłym roku w Polsce wykonano 314 tys. zabiegów usunięcia zaćmy, z czego mniej niż 5 proc. za granicą. "Jesteśmy w Unii Europejskiej, pacjent, jeśli chce, może jechać na zabieg za granicę, ale mamy obecnie takie mechanizmy, które umożliwiają, żeby pacjent tutaj w Polsce mógł być operowany. Nie ma długiego okresu oczekiwania” – podkreślił prof. Wylęgała.

Dodał, że zmiany są nie tylko ilościowe, ale też jakościowe. Lekarze mają teraz w ramach kontraktu z NFZ dodatkowe możliwości w zakresie wszczepiania sztucznych soczewek, w tym np. imitujących tęczówkę dla pacjentów, którzy są jej pozbawieni.

Od 1 kwietnia NFZ finansuje bez ograniczeń – zgodnie z rzeczywistą liczbą wykonanych badań i zabiegów świadczenia diagnostyki – tomografię komputerowej i rezonans magnetyczny i operacje usunięcia zaćmy.

W woj. śląskim w ubiegłym roku wykonano ponad 51 tys. operacji usunięcia zaćmy. Publiczny płatnik przeznaczył na ten cel 121 mln zł. Zabiegi te wykonuje w woj. śląskim w ramach kontraktu z NFZ 27 szpitali, z tego 14 deklaruje, że w tym roku zoperuje pacjentów, którzy się do nich zgłoszą, a 7 placówek – że jest w stanie wykonać te zabiegi do końca lipca.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Usunięcie zaćmy: w woj. łódzkim o 18 tys. osób zmniejszyła się liczba oczekujących

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.