Na co chorują nauczyciele

IKA
opublikowano: 18-04-2019, 14:46

Nauczyciele co roku stanowią ok. 10 proc. pracowników zapadających na choroby zawodowe. 96 proc. z nich ma przewlekłe choroby narządów głosu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nauczyciele są jedną z grup o najwyższej zapadalności na choroby zawodowe. W 2017 r. współczynnik zapadalności na 100 tys. pracujących wynosił 20,7 (przy ogólnym współczynniku dla wszystkich branż 12,7), a rok wcześniej 17,9 (ogólny – 14,3). W liczbach bezwzględnych oznacza to, że w 2017 r. zachorowało 239 nauczycieli, a rok wcześniej 204. To odpowiednio 12 i 10 proc. ogółu zarejestrowanych w tych latach nowych przypadków osób borykających się z przypadłościami zawodowymi. Bardziej narażonymi od nauczycieli grupami zawodowymi w 2017 r. byli tylko górnicy i przedstawiciele sektora rolnictwa, leśnictwa, łowiectwa i rybactwa.

Jak wynika ze statystyk gromadzonych przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera, zdecydowaną większość chorób zawodowych nauczycieli stanowią problemy z narządami głosu, spowodowane ich nadmiernym wysilaniem. Stanowią one aż 96 proc. przypadków. Do najczęściej diagnozowanych należą: guzki głosowe twarde, wtórne zmiany przerostowe fałdów głosowych oraz niedowład mięśni przywodzących i napinających fałdy głosowe z niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią.

Zobacz więcej

Nauczyciele co roku stanowią 10 proc. osób zapadających na choroby zawodowe.

Pierwsze z wymienionych schorzeń to forma zapalenia krtani. W jego wyniku powstają guzki na fałdach głosowych w miejscu, gdzie wibracje są największe. Na ich powstanie najbardziej narażone są osoby charakteryzujące się głosem o wyższym zakresie częstotliwości. Do najbardziej powszechnych objawów należą: chrypka, szybkie zmęczenie głosu i jego łamliwość.

Druga z występujących u nauczycieli chorób zawodowych objawia się powstawaniem polipów na fałdach głosowych. Podobnie jak w przypadku guzków objawem jest chrypka, ale też i obniżenie głosu. W niektórych przypadkach może również dojść do bezgłosu. Dużych rozmiarów polip może też powodować duszność.

Trzecia z omawianych przypadłości powoduje, że fałdy głosowe nie zwierają się na całej długości. Przez to pogarsza się wydolność i jakość głosu. Oprócz chrypki i bezdźwięczności skutkiem może być także uczucie napięcia i ból mięśni w okolicy krtani.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.