MZ: wzrost zachorowań wynika z pojawiających się nowych ognisk SARS-CoV-2

EG/PAP
opublikowano: 24-07-2020, 08:32

Nowe zakażenia SARS-CoV-2 pochodzą z ognisk m.in. rozproszonych, niewielkich na Mazowszu oraz trzech śląskich kopalń - skomentował ostatnie statystyki dotyczące epidemii koronawirusa rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W czwartek (23 lipca) potwierdzono 418 nowych przypadków zakażeń koronawirusem, wobec 380 w środę i 399 we wtorek oraz 279 w poniedziałek. To najwyższy dzienny przyrost zakażeń od ponad miesiąca. Odnosząc się do tych danych Wojciech Andrusiewicz wyjaśnił, że te obecne zakażenia pochodzą z nowych ognisk, ale "zawsze mówiliśmy, że będą się one pojawiać". Dodał, że największe z nich jest na Śląsku.

"Są to trzy kopalnie: Silesia, Chwałowice i Bielszowice. Dodatkowo mamy dość sporo rozproszonych, ale nie jakichś dużych ognisk na Mazowszu. I stąd ta liczba. Poczynając od zakładów pracy, skończywszy na jednostce administracji publicznej. W Małopolsce mamy też zakłady pracy. Jednak jak spojrzymy na pozostałe siedem czy osiem województw, to mamy tam obecnie raczej pojedyncze przypadki albo kilkanaście" - wyjaśnił.

Podsumował, że za niepokojące statystyki odpowiadają trzy województwa: śląskie (w czwartek 110 nowych zakażeń), mazowieckie (104), małopolskie (75).

"Musimy się też liczyć z tym, że w statystykach ze Śląska widoczna będzie teraz większa liczba zachorowań. Robimy w tej chwili w tych kopalniach badania przesiewowe" - przyznał.

Wojciech Andrusiewicz podkreślił, że kolonie i obozy to miejsca wolne od epidemii poza pojedynczymi przypadkami, a okres wakacyjny, podobnie jak II tura wyborów prezydenckich, nie wpłynęły na podbijanie tych statystyk.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.