MZ: W Polsce jest ponad 10 tys. respiratorów

PAP
opublikowano: 11-03-2020, 11:57

W Polsce mamy ponad 10 tys. respiratorów, duża część jest na bieżąco wykorzystywana - poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jak podkreślił, jednym z kluczowych elementów jest dostęp do respiratorów i osób, które potrafią leczyć pacjentów z ostrą niewydolnością oddechową. Dodał, że ministerstwo planuje również przemieszczanie respiratorów, "tam gdzie będą leżeli pacjenci z koronawirusem".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Podczas wtorkowej konferencji prasowej minister był pytany o wyposażenie polskich szpitali w kontekście problemów włoskich placówek z dostępem do m.in. respiratorów. Łukasz Szumowski zaznaczył, że inwentaryzacja sprzętu została w Polsce dawno dokonana i że jest ponad 10 tys. respiratorów. 

Ministerstwo Zdrowia planuje przemieszczanie respiratorów do szpitali, w których będą przebywać pacjenci z koronawirusem SARS-CoV-2.
Zobacz więcej

Ministerstwo Zdrowia planuje przemieszczanie respiratorów do szpitali, w których będą przebywać pacjenci z koronawirusem SARS-CoV-2. iStock

"Duża część jest wykorzystywana na bieżąco dla wszystkich pacjentów, którzy tego potrzebują. Spotkania robocze konsultantów krajowych z dziedziny anestezjologii i intensywnej terapii, ekspertów z intensywnej terapii, którzy się zajmują leczeniem niewydolności oddechowej, czyli głównego poważnego powikłania związanego z koronawirusem, oraz konsultanta krajowego z dziedziny chorób zakaźnych odbywają się regularnie" - powiedział.

Dodał, że w poniedziałek odbyło się kolejne takie spotkanie, na którym zostały przeanalizowane: rozmieszczeniem sprzętu potrzebnego w sytuacji wzrostu zakażeń, liczba łóżek w oddziałach zakaźnych i możliwość zwiększenia liczby łózek w tych oddziałach.

"Każdy wojewoda w swoim zakresie robi analizę, ile jeszcze można dostawić respiratorów do oddziału zakaźnego. Ta praca jest wykonywana od dłuższego czasu, bo inaczej nie bylibyśmy w stanie reagować odpowiednio szybko" – oświadczył minister.

"Staramy się wyprzedzać te działania, które są w Europie (...). Wiemy, że jednym z kluczowych elementów jest dostęp do respiratorów, nie samych respiratorów, tylko do osób, które potrafią leczyć pacjentów z ostrą niewydolnością oddechową spowodowaną koronawirusem" - mówił.

Zwrócił też uwagę, że Polska jest z tyłu "w łańcuchu krajów, które dotyka koronawirus". Dzięki temu mamy czas, żeby obserwując działania innych państw, wdrożyć procedury adekwatne do liczby zakażonych pacjentów. Dodał, że ministerstwo ma przygotowane "kolejne szczeble drabiny reagowania na stan epidemii, jeżeli się pojawi", czyli plan, gdzie i w jaki sposób kierować pacjentów i ewentualnie - sprzęt i ludzi, którzy potrafią obsługiwać respirator.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.