MZ: porządkuje system informacji

Jolanta Grzelak-Hodor
opublikowano: 24-08-2010, 00:00

Lepsze funkcjonowanie systemu i planowanie polityki zdrowotnej to nie jedyne korzyści jakie przyniesie nam nowy system informacji w ochronie zdrowia. Resort zdrowia przekazał do konsultacji projekt ustawy, który uporządkuje procesy informacyjne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów, poprawa funkcjonowania systemu ochrony zdrowia niezależnie od jego kształtu i sposobu finansowania, optymalizacja i kontrola wydatków, lepsze planowanie polityki zdrowotnej, strategii rozwoju systemu i wszelkich działań związanych ze zdrowiem publicznym to tylko kilka celów, jakim ma służyć uporządkowanie systemu informacji w ochronie zdrowia. Zmusza nas do tego także Unia Europejska, która już dawno przyjęła, iż spójne, planowe gromadzenie, przetwarzanie i analizowanie danych dotyczących zdrowia jest konieczne. Dlatego Ministerstwo Zdrowia przekazało właśnie do konsultacji społecznych projekt ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia.

Zapisy nowego projektu ustawy zakładają, iż system informacji w tej dziedzinie życia społecznego będzie uporządkowanymi zbiorami danych (rejestry i ewidencje medyczne) połączonymi wzajemnymi relacjami oraz określonymi procesami informacyjnym zachodzącymi wewnątrz tego systemu. Projektowana ustawa określa wszystkie podstawowe parametry systemu informacji. Wylicza nawet precyzyjnie, przez jakie elementy ma być obsługiwany np. przewiduje się uruchomienie elektronicznej platformy gromadzenia, analizy i udostępniania zasobów cyfrowych o zdarzeniach medycznych, systemu informacji medycznej, systemu RUM, systemów związanych z finansowaniem świadczeń przez NFZ i dostępu do nich, ewidencji zasobów, systemu wspomagania ratownictwa medycznego, monitorowania zagrożeń, kosztów leczenia, sytuacji ekonomicznej ZOZ-ów, systemu obrotu produktami leczniczymi a nawet monitorowania kształcenia pracowników medycznych (pełny projekt ustawy na stronie www.mz.gov.pl/legislacja).

Przyjmowane do tej pory kierunki działań w tym zakresie i projekty konkretnych rozwiązań (choćby RUM czy e-recepty) do dziś nie doczekały się realizacji. Wyrywkowe przedsięwzięcia są niespójne, dlatego nieprzydatne w szerszej skali. Planowanie polityki zdrowotnej nie bazuje na żadnych „twardych” danych. Teraz powstał więc projekt ustawy, w którym starano się uporządkować wszystkie kwestie związane z informacją w systemie ochrony zdrowia. Jednak koszty tylko wstępnych wydatków związanych z jego realizacją szacuje się na setki milionów złotych. Dlatego o terminach na razie nie warto mówić.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.