MZ: medycyna estetyczna w ręce lekarzy. Jest już projekt nowych przepisów

KM
opublikowano: 17-05-2022, 16:44

Ministerstwo Zdrowia prowadzi prace nad uregulowaniem zasad wykonywania procedur w zakresie medycyny estetycznej. Szykuje się rewolucja na rynku usług kosmetycznych?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wykonywanie w salonach kosmetycznych procedur medycznych, które są świadczeniami zdrowotnymi, z góry stanowi o przekroczeniu uprawnień zawodowych kosmetologów czy kosmetyczek, bowiem zawody te nie są zawodami medycznymi - wskazuje wiceminister zdrowia.
Fot. iStock

W odpowiedzi na poselską interpelację, wiceminister zdrowia Piotr Bromber poinformował, że w resorcie przygotowany został projekt rozporządzenia w sprawie umiejętności zawodowych lekarza i lekarza dentysty, w którym jedną z certyfikowanych umiejętności będzie medycyna estetyczna. Projekt rozporządzenia będzie jeszcze podlegał konsultacjom publicznym i międzyresortowym.

Jednocześnie grupa ekspertów pod przewodnictwem konsultanta krajowego w dziedzinie dermatologii i wenerologii sporządziła projekt procedur medycyny estetycznej, który przeszedł konsultacje z Naczelną Radą Lekarską, Polskim Towarzystwem Dermatologicznym, Polskim Towarzystwem Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Estetycznej, Stowarzyszeniem Lekarzy Dermatologów Estetycznych oraz Polskim Towarzystwem Medycyny Estetycznej i Anti-Aging.

Projekt procedur został już skorygowany o uzasadnione propozycje zgłoszone przez szkoły wyższe kształcące na kierunku kosmetologia, tak by nie ograniczać działań kosmetycznych wykonywanych przez kosmetologów mieszczących się w ramach ich kwalifikacji zawodowych.

Zabiegi medycyny estetycznej będą mogli wykonywać tylko lekarze

Wiceminister zdrowia przypomina również, że standardy kształcenia na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym przygotowują przyszłych lekarzy do wykonywania procedur medycznych związanych z penetracją w głębokie powłoki skórne. Wykonywanie ich związane jest ze stosowaniem zasad aseptyki i antyseptyki, umiejętności natychmiastowego wdrożenia procedur przeciwwstrząsowych po pojawieniu się objawów niepożądanych oraz zastosowania leków przepisywanych na receptę, co wymaga wiedzy medycznej nabywanej na poziomie kształcenia na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym, a nie na kierunku kosmetologii.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację, wykonywanie w salonach kosmetycznych procedur medycznych, które są świadczeniami zdrowotnymi, z góry stanowi o przekroczeniu uprawnień zawodowych kosmetologów czy kosmetyczek, bowiem zawody te nie są zawodami medycznymi.

Kosmetolodzy zdobywają tylko wiedzę teoretyczną o zabiegach medycyny estetycznej

Jak wskazuje w swojej opinii zespół ekspertów powołanych przez Konferencję Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, wśród których znajdują się uczelnie kształcące na kierunku kosmetologia, w czasie zajęć z kosmetologii student nabywa wiedzę i umiejętności diagnozowania i postępowania jedynie w defektach kosmetycznych skóry, z ograniczeniem postępowania w przypadku chorób skóry i zmian wymagających diagnostyki. Podczas zajęć nabywa jedynie wiedzę teoretyczną na temat zabiegów zaliczanych również do medycyny estetycznej, jednak student nie nabywa w żadnym zakresie umiejętność praktycznych do wykonywania zabiegów medycznych, ponieważ nie przewiduje tego zakres szkolenia.

Priorytetem zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom

Wszystkie podejmowane obecnie przez Ministerstwo Zdrowia prace ograniczają się do regulacji zakresu udzielania świadczeń zdrowotnych i nie są związane z działaniami kosmetologii estetycznej. Naczelną przesłanką, jaką kieruje się resort, jest zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego wszystkim osobom poddającym się procedurom medycyny estetycznej, a nie ograniczanie pracy kosmetologom w zakresie kosmetologii estetycznej – podkreśla wiceminister zdrowia.

Zdaniem przedstawiciela resortu zdrowia, nieuzasadnione są obawy ostrzeżenia o zamknięciu kolejnych setek przedsiębiorstw branży beauty w kontekście jednoczesnego stawiania na szali bezcennego zdrowia i życia każdej osoby poddającej się procedurom medycyny estetycznej wykonywanym przez osobę nieposiadającą właściwych kwalifikacji zawodowych. Nie ma też ryzyka pojawienia się „deficytu lekarzy specjalistów w odniesieniu do nadania lekarzom dodatkowych uprawnień/obowiązków w dziedzinie kosmetologii” z uwagi na to, że każdy lekarz czy lekarz dentysta po ukończeniu studiów nabywa już kwalifikacje zawodowe do wykonywania procedur medycznych, a sama medycyna estetyczna może być wyłącznie dodatkową umiejętnością zawodową, ponieważ nie będąc wyodrębnioną dziedziną medycyny nie przynosi korzyści związanych z posiadaniem tytułu specjalisty. Poza tym procedury medyczne nie są działaniami kosmetycznymi wykonywanymi przez kosmetologów.

Źródło: Sejm

ZOBACZ TAKŻE: NIL krytykuje projekt ustawy o zawodzie kosmetologa: to próba przekazania kosmetologom atrybutów zawodu medycznego

Kogo lekarz nie może szkolić w udzielaniu świadczeń zdrowotnych

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.