MZ analizuje nowe zasady oceny ryzyka zachowań przemocowych

EG/PAP
opublikowano: 18-01-2019, 15:55

Resort zdrowia wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości sprawdza możliwość wprowadzenia orzekanego przez sąd, obligatoryjnego badania i leczenia osób, u których istnieje podwyższone ryzyko popełnienia przestępstwa po wyjściu na wolność - poinformował Łukasz Szumowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Obecnie obowiązujące nie dopuszczają możliwości obowiązkowego badania i w razie stwierdzonej potrzeby leczenia osób, u których specjaliści stwierdziliby wysokie ryzyko podjęcia działań przemocowych po opuszczeniu zakładu karnego. Jeżeli u osadzonego ujawnią się w trakcie odbywania kary zaburzenia psychiczne, po wyjściu na wolność jest objęty przepisami ustawy z 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Przewiduje ona, że osoba chora psychicznie może być przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez wyrażonej zgody, gdy jej dotychczasowe zachowanie zagraża bezpośrednio jej własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych.

Resorty zdrowia i sprawiedliwości analizują możliwość nowelizacji prawa, która gwarantowałaby skierowanie i monitorowanie terapii osób, które w przeszłości dopuszczały się zachowań przemocowych, a rozpoznane u nich zaburzenia mogłyby te skłonności nasilić.

MZ proponuje zmiany legislacyjne umożliwiające organom państwowym – w tym wypadku dyrektorowi zakładu karnego – skierowanie wniosku do sądu opiekuńczego, który – na podstawie opinii specjalistów – będzie mógł skierować osadzonego na leczenie ambulatoryjne lub w zakładzie zamkniętym.

"Obecnie, nawet jeśli ktoś uczestniczy w terapii, a jest ona nieskuteczna, to nie ma narzędzi prawnych, żeby można było skierować go do lecznictwa zamkniętego. Bo taki wniosek może wystawić tylko rodzina albo sam zainteresowany" – wyjaśnił Łukasz Szumowski.

Szef Ministerstwa Zdrowia zapewnił, że wszelkie zaproponowane rozwiązania zostaną przekazane do oceny szerokiemu gronu ekspertów, których opinia zostanie uwzględniona podczas pracy nad ich ostatecznym kształtem.

Nowe przepisy objęłyby sprawców przestępstw, u których w trakcie wykonywanej kary rozpoznano chorobę psychiczną, zaburzenia osobowości lub uzależnienie od alkoholu, narkotyków albo innych substancji psychoaktywnych, a także upośledzenie umysłowe. Efektywny monitoring ma pozwolić na kontynuację terapii rozpoczętej podczas pobytu w zakładzie karnym oraz zapobiegnie skutkom niepożądanych zachowań zarówno wobec osoby nim objętej, jak i jej otoczenia. Rozważane jest także wprowadzenie nowych uregulowań systemowych, wobec osób, co do których stosowano tzw. środki zabezpieczające o charakterze wolnościowym, a które np. nie poddają się obowiązkowej terapii. W takich sytuacjach sąd opiekuńczy mógłby zdecydować o ich umieszczeniu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Resort podał również, że analizowane jest użycie zintegrowanych narzędzi oceny czynników ryzyka i narzędzi oceny czynników ochronnych dla ryzyka przemocy (m.in. SAPROF i HVC). Taka ocena mogłaby być dokonywana przez wyspecjalizowanych biegłych na wniosek dyrektora zakładu karnego lub aresztu śledczego wobec osób, które w trakcie pobytu ujawniły zaburzenia psychotyczne, przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: RPO: Ubezwłasnowolnienie całkowite jest niekonstytucyjne

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.