Moim zdaniem: Przedświąteczna gorączka jest nieuleczalna

Małgorzata Konaszczuk
07-12-2016, 00:00

Świąteczne dekoracje, wszechobecne kolędy, tłumy ludzi w galeriach handlowych — to objawy przedświątecznej gorączki, która z roku na rok dopada nas coraz wcześniej. Ledwo gasną znicze, zaraz zapalają się lampki choinkowe, a czasami nawet jednocześnie.

Osobiście tęsknię za polskim (młodzież powiedziałaby: staropolskim) klimatem świąt, dyskretnym, gdy choinki można było obserwować w oknach domów, a pierwszej gwiazdki nie przyćmiewały światła miast. Lampki choinkowe nie migały i nie śpiewały, a płonęły dostojnie. Fakt, że czasami z choinką. Mikołaj nie mieszkał w centrum handlowym, a już na pewno nie pił coca-coli. Amerykanizacja naszego życia postępuje, zachwyciliśmy się dzwoneczkową modą i prześcigamy się w konkursie na najwyższy rachunek za prąd w grudniu. Ale sami Amerykanie też bywają zmęczeni tym,...
Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Subskrypcja elektroniczna
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
124,00 100,81 zł netto
Prenumerata papierowa
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” co dwa tygodnie
178,20 zł 165,00 zł netto

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Premium / Moim zdaniem: Przedświąteczna gorączka jest nieuleczalna
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.