Model opieki nad chorymi na cukrzycę w Polsce ma dwie prędkości

opublikowano: 23-06-2019, 10:20

„Chorzy na cukrzycę typu 1 są w Polsce leczeni na poziomie zbliżonym do krajów europejskich i mają dostęp do technologii medycznych zalecanych przez standardy kliniczne. Inna jest sytuacja pacjentów z cukrzycą typu 2. Ci chorzy nadal nie mają dostępu do leków o udowodnionej redukcji ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych” — ocenia w rozmowie z „Pulsem Medycyny” dr n. med. Jakub Gierczyński.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Czy zasadne jest mówienie już o epidemii cukrzycy?

Dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), liczba chorych na cukrzycę wzrosła ze 108 mln w 1980 r. do 422 mln w 2014 r. W Polsce, zgodnie z danymi Narodowego Funduszu Zdrowia, opublikowanymi w raporcie pt. „Cukier, otyłość — konsekwencje”, w 2017 r. było leczonych w systemie publicznej ochrony zdrowia 2,7 mln osób z rozpoznaniem cukrzycy.

Cukrzyca znalazła się po raz pierwszy w rankingu WHO dziesięciu chorób prowadzących bezpośrednio do śmierci, zajmując w nim siódme miejsce z 1,6 mln zgonów w 2016 r. Jeszcze w 2000 r. cukrzyca, z powodu której odnotowano 1 mln zgonów, była poza tym rankingiem. Wynika z tego, że w ciągu szesnastu lat liczba zgonów wzrosła o 60 proc. To samo źródło podaje, że z powodu cukrzycy i jej powikłań zmarło w Polsce w 2016 r. ok. 32 tys. osób. Bezpośrednio z powodu cukrzycy (hiper- oraz hipoglikemii) zmarło 6 tys. chorych (wg GUS — 8,3 tys.), natomiast 26 tys. chorych — wskutek jej powikłań. Za 70 proc. (18 tys.) zgonów z powodu powikłań cukrzycy odpowiadały powikłania sercowo-naczyniowe, takie jak zawał serca, niewydolność serca oraz udar mózgu.

Warto podkreślić, że cukrzyca znalazła się na liście krajowych priorytetów zdrowotnych określonych rozporządzeniem ministra zdrowia z 27 lutego 2018 r. jako jedna z głównych przyczyn zgonów Polaków (obok chorób sercowo-naczyniowych, nowotworów i chorób układu oddechowego).

Jak znaczne dla systemu są koszty bezpośrednie i pośrednie wynikające z konieczności leczenia powikłań cukrzycy?

Chorzy na cukrzycę, u których rozwinęły się powikłania sercowo-naczyniowe, żyli aż o 12 lat krócej. Mamy więc do czynienia ze zgonami, których możemy uniknąć dzięki prewencji (preventable deaths) oraz dostępowi do skutecznego leczenia (amenable deaths). Trzeba zaznaczyć, że zarówno zgony, jak i powikłania cukrzycy nie powinny mieć miejsca przy optymalnym leczeniu, zgodnym z zaleceniami klinicznymi, oraz zmianie stylu życia chorego.

Do tego trzeba doliczyć ok. 80 tysięcy osób rocznie, które z powodu cukrzycy i jej powikłań są hospitalizowane i u których rozwija się postępujące inwalidztwo. O amputacji stopy cukrzycowej informują najnowsze dane NFZ — w 2017 r. przeprowadzono aż 4,2 tys. dużych amputacji stopy u 4 tys. pacjentów za łączną kwotę 37 mln zł.

Ciekawe zestawienie wskaźnika hospitalizacji wśród chorych na cukrzycę według województw pokazują: najnowszy Indeks Sprawności Ochrony Zdrowia 2018 przygotowany przez PwC oraz dane i analizy na podstawie informacji z NFZ. Wskaźnik ten przedstawiał odsetek hospitalizowanych chorych na cukrzycę w 2016 r. Uznaje się, że w przebiegu prawidłowo prowadzonej i wyrównanej cukrzycy pacjenci powinni być rzadko hospitalizowani z jej powodu. Najlepszy obraz opieki diabetologicznej prezentują województwa pomorskie i śląskie, gdzie hospitalizowanych było poniżej 3 proc. osób aktywnie leczonych z powodu cukrzycy (wykupujących leki lub paski). Na drugim biegunie znajdują się województwa lubuskie i lubelskie z 5-procentowym wskaźnikiem hospitalizacji.

Konsekwencje nieoptymalnego leczenia cukrzycy w Polsce, oprócz aspektów klinicznych, mają poważny wymiar finansowy. Według analiz dr. Krzysztofa Chlebusa, całkowite koszty społeczne cukrzycy w Polsce, wynikające z utraty produktywności chorujących, przekroczyły 7 mld zł w 2013 r., a według prognoz, do 2030 r. wzrosną dwukrotnie i wyniosą blisko 14 mld zł. Znaczącą część tych kosztów stanowią koszty utraty produktywności wynikające z przedwczesnych zgonów — aż 30 proc. osób (ok. 8 tys.), które zmarły z powodu powikłań cukrzycy w 2016 r. w Polsce, było w wieku produkcyjnym. Koszty powikłań cukrzycy, głównie sercowo-naczyniowych, przekraczają 50 proc. łącznych kosztów związanych z chorobą.

Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wykazały, że cukrzyca generowała w 2017 r. aż 837 tys. dni absencji chorobowej. Koszty pośrednie cukrzycy w Polsce znacząco przewyższają więc koszty bezpośrednie, ponoszone przez płatnika publicznego, związane z leczeniem cukrzycy zgodnym ze standardami klinicznymi.

Jakie opcje terapeutyczne są nadal niedostępne dla polskich pacjentów?

Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę są corocznie publikowane przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne. Zalecenia opublikowane w 2019 r. rekomendują stosowanie nowych leków hipoglikemicznych o udowodnionej redukcji powikłań sercowo-naczyniowych. Leki te, refundowane w większości krajów Unii Europejskiej, pozwalają na skuteczną terapię cukrzycy, a w efekcie zmniejszają liczbę zgonów oraz powikłań w określonej wskazaniem refundacyjnym ograniczonej populacji chorych. W opublikowanym 6 czerwca 2019 r. stanowisku Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków pacjenci zwrócili się z apelem do ministra zdrowia o jak najszybsze objęcie refundacją publiczną analogu GLP-1 (semaglutyd) oraz inhibitorów SGLT-2/flozyn (empagliflozyna, kanagliflozyna).

Chorzy na cukrzycę z podwyższonym ryzykiem sercowo-naczyniowym najbardziej potrzebują leczenia kardioprotekcyjnego.

Według Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, w Polsce konieczne są konkretne działania rządu zmierzające do poprawy dostępu chorych na cukrzycę do leczenia zgodnego ze standardami klinicznymi. Zastosowanie optymalnego leczenia u pacjentów z cukrzycą przyniesie wymierną wartość, bowiem koszty leczenia powikłań (sercowo-naczyniowych, stopy cukrzycowej) są wielokrotnie wyższe niż leczenie cukrzycy zgodne ze standardami klinicznymi. Równolegle należy opracowywać i wdrażać kompleksowy i efektywny model opieki nad chorymi na cukrzycę oparty na działaniach edukacyjnych, profilaktycznych, skutecznej diagnostyce i terapii oraz zaangażowaniu i współodpowiedzialności pacjenta za proces leczenia.

W Polsce model opieki nad chorymi na cukrzycę ma dwie prędkości. Chorzy na cukrzycę typu 1 są leczeni na poziomie zbliżonym do krajów europejskich i mają dostęp do technologii medycznych zalecanych przez standardy kliniczne. Optymalizacji wymaga jednak monitorowanie glikemii, dostęp do pomp insulinowych powyżej 26. r.ż. oraz nowoczesnych analogów insulin.

Inaczej wygląda sytuacja pacjentów z cukrzycą typu 2. Oni nadal nie mają dostępu do leków o udowodnionej redukcji ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych. Ta grupa chorych — a w szczególności pacjenci, u których wystąpiły już takie powikłania — powinna mieć refundowane ze środków publicznych leki hipoglikemizujące o udowodnionym wpływie na obniżenie ryzyka sercowo-naczyniowego, a tym samym śmiertelności z tego powodu. Chodzi o analog GLP-1 (semaglutyd) oraz inhibitory SGLT-2/flozyny (empagliflozyna, kanagliflozyna). Leki te pozwalają na skuteczną terapię cukrzycy, a w efekcie zmniejszają liczbę zgonów oraz powikłań w określonej wskazaniem refundacyjnym populacji chorych. Szacunki ekspertów mówią o 1-2 proc. populacji chorych na cukrzycę typu 2 (20-40 tys. osób), u których zastosowanie tych leków jest leczeniem z wyboru w bardzo restrykcyjnym wskazaniu refundacyjnym. 

Wymienione leki zostały pozytywnie rekomendowane przez prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w zakresie objęcia refundacją publiczną.

Według Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w Polsce konieczne są konkretne działania rządu, zmierzające do poprawy dostępu chorych na cukrzycę do leczenia zgodnego ze standardami klinicznymi. Należy podkreślić, że farmakoterapia cukrzycy należy do najbardziej kosztowo-efektywnych terapii. W Polsce, według danych NFZ opublikowanych w 2019 r., całościowe koszty związane z leczeniem cukrzycy w 2017 r. wyniosły ok. 1,7 mld zł (881 mln zł — leki przeciwcukrzycowe, 451 mln zł — paski insulinowe, 349 mln zł — świadczenia) i dotyczyły terapii 2,7 mln chorych. Przekłada się to na średni roczny koszt terapii 1 chorego na cukrzycę na poziomie ok. 629 zł., w tym farmakoterapii — 326 zł.

Zastosowanie optymalnego leczenia u pacjentów z cukrzycą przyniesie wymierną wartość, ponieważ koszty utraty produktywności z powodu zgonów, powikłań sercowo-naczyniowych cukrzycy oraz zespołu stopy cukrzycowej są wielokrotnie wyższe niż leczenie cukrzycy zgodne ze standardami klinicznymi.

O kim mowa
Dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Emilia Grzela

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.