Ministerstwo Zdrowia: System TOPSOR uporządkuje kolejki na SOR-ach

EG/PAP
opublikowano: 25-06-2019, 09:50
aktualizacja: 25-06-2019, 10:13

Wdrożenie systemu TOPSOR, zarządzającego obsługą pacjentów w szpitalnych oddziałach ratunkowych, uporządkuje kolejki, dzięki czemu potrzebujący pilnej pomocy otrzymają ją jak najszybciej – ocenia Sławomir Gadomski, wiceminister zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Sławomir Gadomski uczestniczył 24 czerwca w Olsztynie w podpisaniu umów partnerskich z 11 szpitalami z woj. warmińsko-mazurskiego, prowadzącymi szpitalne oddziały ratunkowe, na wdrożenie projektu TOPSOR, w którego ramach powstanie jednolity system oceny medycznej pacjentów.

"Zakładamy, że przede wszystkim uporządkuje on kolejki na SOR-ach i nie będzie już sytuacji, że każdy pacjent czeka np. dwie czy cztery godziny. Jedni mają czekać pół godziny albo zostać przyjęci w trybie nagłym, a inni, łatwiejsi pacjenci, być może mogą czekać do czterech czy sześciu godzin" – powiedział.

Resort chciałby, by jednolite zasady segregacji medycznej pacjentów usprawniły pracę SOR-ów i zapewniły, że ci którzy wymagają pilnej pomocy, otrzymają ją możliwie najszybciej. Do tzw. triażu obligują szpitale przepisy wprowadzone ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej.

Sławomir Gadomski przypomniał, że od 1 października taki system zacznie działać w pierwszych 76 największych szpitalnych oddziałach ratunkowych w Polsce. Dodał, że wśród nich będą trzy szpitale z Warmii i Mazur: wojewódzki szpital zespolony w Elblągu, wojewódzki szpital specjalistyczny w Olsztynie i wojewódzki specjalistyczny szpital dziecięcy w Olsztynie. Do końca sierpnia 2020 r. systemem zostaną objęte pozostałe z 232 SOR-ów w kraju. Od 1 lipca o 10 proc. będą zwiększone wyceny na SOR-ach, co ma umożliwić dyrektorom szpitali np. zatrudnienie dodatkowego personelu do prowadzenia segregacji medycznej pacjentów.

Koordynatorem projektu TOPSOR jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które podpisuje porozumienia ze szpitalami. Po rozstrzygnięciu przetargu placówki mają otrzymać sprzęt i oprogramowanie niezbędne do korzystania z systemu. Szacowana wartość tego projektu to ok. 39 mln zł, z czego większość stanowią pieniądze z UE z programu infrastruktura i środowisko, a 5,9 mln zł to środki krajowe.

Wprowadzenie TOPSOR oznacza, że w rejestracji pacjenta na SOR-ach pomoże system elektroniczny, ale to triażysta, czyli np. doświadczony ratownik medyczny czy pielęgniarka, dokonają wstępnego badania i zakwalifikują chorego do kategorii oznaczonej właściwym kolorem, który zdecyduje o czasie oczekiwania.

Pacjent po przyjściu na SOR ma najpierw pobrać numerek i poczekać, aż ten wyświetli się na tablicy zbiorczej z wezwaniem do rejestracji. Dopiero wówczas zajmie się nim triażysta. W przypadku przywiezienia chorego do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego, triażysta oceni jego stan jeszcze przed rejestracją.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Minister zdrowia: Szpitale dostaną sprzęt monitorujący pracę SOR-ów

SOR-y przeciążyło przeniesienie opieki nocnej do szpitali

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.