Ministerstwo Zdrowia broni wiceministra Czecha i odpowiada na zarzuty „Faktu”

EG
06-07-2018, 11:39

Dziennik „Fakt” oskarża Marcina Czecha, powołując się na list prezesa NFZ Andrzeja Jacyny do ministra Szumowskiego, że przez decyzje wiceministra resort wydaje niepotrzebnie setki milionów złotych na dożylną wersję leku Herceptin z substancją aktywną o nazwie trastuzumab. Co na to MZ?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pod koniec czerwca "Puls Medycyny" pisał o ograniczeniach w terapii wczesnego, przedoperacyjnego HER-2-dodatniego raka piersi związanych z trastuzumabem - w ramach polskiego programu lekowego jest on dostępny dla pacjentek tylko w formie podskórnej (lek ma również formę dożylną). W efekcie polskie chore mają nawet o połowę mniejsze szanse na wyleczenie.

Wiceminister zdrowia Marcin Czech
Zobacz więcej

Wiceminister zdrowia Marcin Czech

Ministerstwo Zdrowia

W tekście „Przez niego tracimy miliony” dziennik „Fakt” cytuje pismo prezesa NFZ Andrzeja Jacyny wysłane pod koniec czerwca, w którym pisze on do Łukasza Szumowskiego: „NFZ w 2017 i 2018 roku wielokrotnie kierował do ministra zdrowia pisma wskazujące na konieczność zrównania zakresu refundacji obu postaci trastuzumabu oraz na zagrożenie nieuzasadnionymi wydatkami rzędu ponad 100 mln zł rocznie w przypadku zaniechania działań w tym zakresie” oraz skarży się na brak odpowiedzi resortu. 

Andrzej Jacyna wskazuje, że winnym złego gospodarowania środkami finansowymi jest wiceminister zdrowia Marcin Czech, który według prezesa miał podjąć decyzję dotyczącą programu lekowego faworyzującą trastuzumab w formie podskórnej. Jak piszą dziennikarze „Faktu”: „dopiero w czerwcu do Agencji Oceny Technologii Medycznych trafił wniosek resortu zdrowia o ocenę przydatności trastuzumabu w formie dożylnej w chemioterapii przedoperacyjnej. Resort zdrowia mógł to zrobić już w marcu!”.

Jaka jest odpowiedź Ministerstwa Zdrowia?

Na ministerialnej stronie internetowej pojawił się komunikat, w którym resort określa zarzuty dziennika jako „nieprawdziwie” i dodaje, że „decyzje o refundacji leków są transparentne i podlegają ścisłej kontroli”. Ministerstwo zwróciło również uwagę, że pierwsze decyzje refundacyjne dotyczące programu leczenia raka piersi zapadły w 2013 roku – sam program został uruchomiony w 2016, natomiast 1 lipca tego roku ogłoszono nową listę refundacyjną, na której zrównano refundację obu postaci leku.

„Stało się to możliwe dzięki temu, że wygasła wyłączność rynkowa i Ministerstwo Zdrowia mogło wydać decyzję refundacyjną także dla producenta leku biorównoważnego. Zarejestrowanie przez Europejską Agencję Leków leku biorównoważnego nastąpiło w maju 2018 roku. Wniosek refundacyjny został złożony 25 maja, decyzje refundacyjne wydano 28 czerwca i dotyczą zarówno leku oryginalnego jak i biorównoważnego. Ministerstwo Zdrowia działało maksymalnie szybko, podejmując decyzje w pierwszym możliwym terminie.” – czytamy również w komunikacie.

Warto także pamiętać, że Marcin Czech otrzymał nominację na stanowisko wiceministra dopiero w 2017 roku.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Triumf profilaktyki na lipcowych wykazach leków refundowanych

EMA zarejestrowała już trzy biopodobne trastuzumaby

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Onkologia / Ministerstwo Zdrowia broni wiceministra Czecha i odpowiada na zarzuty „Faktu”
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.