Ministerstwo proponuje ugodowe rozwiązania w sprawie leków

Ewa Szarkowska
opublikowano: 14-05-2002, 00:00

Resort zdrowia zapowiada dalsze zmiany na rynku leków w Polsce, wprowadzenie nowych preparatów na listy refundacyjne, niższą odpłatność za leki dla emerytów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Minister Mariusz Łapiński nie zgadza się z zarzutami stawianymi resortowi po wprowadzeniu zmian list refundacyjnych, nowych cen leków i limitów. ,Nigdy nie mówiłem, że tanieją wszystkie leki w Polsce. Zapowiadając obniżkę cen, zawsze mówiłem o lekach importowanych do naszego kraju" - podkreślał na konferencji prasowej 10 maja szef resortu. Zapowiedział, że w najbliższym czasie Ministerstwo Zdrowia wystąpi z inicjatywą szybkiej nowelizacji ustawy o cenach, której zapisy - jego zdaniem - okazały się nieprecyzyjne. ,Zmiany mają doprowadzić do tego, by obniżka ceny leku jednocześnie oznaczała spadek odpłatności dla pacjenta. Bo dzisiaj nawet znaczne obniżenie ceny leku, nie zawsze przekłada się na zmniejszenie współpłacenia chorego za lek. Chcemy ustalać urzędowe ceny zbytu i dopiero od tego liczyć marże hurtowe i apteczne" - wyjaśniał M. Łapiński.
Minister poinformował, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami nadzór farmaceutyczny prowadzi kontrolę w 15 aptekach, w województwach, w których dotychczas kasy najwięcej wydawały na refundację leków. W niektórych województwach rozpoczęto również kontrolę ordynacji lekarskich dla inwalidów wojennych. Wyjaśnił też, że decyzją Komisji Rejstracji Leków farmaceutyki onkologiczne, skreślone z list refundacyjnych, uzyskały status leków lecznictwa zamkniętego. Oznacza to, że będą mogły je kupić wyłącznie szpitale.
Jeszcze w czerwcu minister zdrowia zapowiada podpisanie aneksów do obowiązujących obecnie rozporządzeń w sprawie wykazów leków refundowanych, poziomu cen i limitów. Znajdą się w nich m.in. leki powszechnie stosowane w Polsce w leczeniu padaczki lekoopornej, astmy i raka piersi. ,Rozumiemy, że są pewne newralgiczne miejsca, gdzie trudno nagle pacjentów przestawić na inne leki. Ale umieszczenie tych leków na listach refundacyjnych jest możliwe tylko dzięki znacznemu obniżeniu cen przez ich producentów, którzy wcześniej nie wyrażali na to zgody" - wyjaśnia M. Łapiński.
Kolejnej nowelizacji list refundacyjnych, polegającej na wprowadzeniu najnowszych preparatów, należy spodziewać się w sierpniu. 6 maja br. minister zdrowia podpisał rozporządzenie określające wzór i tryb składania wniosków producentów w tej sprawie.
Prawdopodobnie nastąpi też zmiana w samym systemie refundacji leków w Polsce. Na razie resort zdrowia nie zdradza jednak szczegółów tej operacji. W programie Narodowa Ochrona Zdrowia znajduje się zapowiedź odejścia od ryczałtów. Póki co, ministerstwo twierdzi, że rozważa wprowadzenie niskiej opłaty za leki (np. w wysokości 1 zł lub 2 zł) dla emerytów, mając na uwadze ich trudną sytuację finansową. Mariusz Łapiński planuje, by tego typu rozwiązanie usankcjonowała - w ciągu najbliższych dwóch, może trzech miesięcy - nowelizacja ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.