Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Psychologia i psychiatria

Minister zdrowia wyłączył recepty refundowane z wprowadzonych limitów

Opublikowano:

Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie, które m.in. ogranicza zdalne wystawianie recept na środki odurzające i psychotropowe. iStock

Po konsultacji z ekspertami zdecydowałem wyłączyć recepty refundowane z wprowadzonych limitów, są one bowiem pod stałą kontrolą Narodowego Funduszu Zdrowia – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.

Czytaj więcej o:

Psychologia i psychiatriaSystem ochrony zdrowiaLekarze

MJM/PAP


Od 3 lipca lekarz w ciągu 10 godzin pracy może przyjąć do 80 pacjentów i przepisać nie więcej niż 300 recept. Limity – jak uzasadnia MZ – mają zapobiegać nadużyciom.

Minister zdrowia wyłączył recepty refundowane z wprowadzonych limitów

Szef MZ przekazał w środę, 12 lipca, również, że podpisał rozporządzenie, które m.in. ogranicza zdalne wystawianie recept na środki odurzające i psychotropowe.

“Ich przepisaniu musi towarzyszyć badanie i ocena wpływu na pacjenta z wyjątkiem kontynuacji leczenia po nie więcej niż trzech miesiącach od wizyty u lekarza” - wskazał.

Minister zapewnił, że pacjenci POZ nie mają problemu z dostępem do recept.

"Blisko 100 proc. przekraczających limity to pracownicy “sklepów” internetowych" - zaznaczył.

Dodatkowo, po konsultacji z ekspertami zdecydowałem wyłączyć recepty refundowane z wprowadzonych limitów, są one bowiem pod stałą kontrolą
. Pacjenci
nie mają problemu z dostępem do recept. Blisko 100% przekraczających limity to pracownicy "sklepów" internetowych https://t.co/NZnBzFSJrX

— Adam Niedzielski (@a_niedzielski)

Limity wprowadzono, by zapobiegać nadużyciom

30 czerwca minister zdrowia poinformował, że podpisał doniesienie do prokuratury w sprawie 10 lekarzy, którzy dopuścili się co najmniej pięciu przestępstw w związku z wystawieniem e-recept - w ciągu roku wystawili od 100 do 400 tys. recept. Oznacza to – jak wskazywał – że dziennie wystawiali oni od blisko trzystu do ponad tysiąca recept.

Przestępstwa, o których mowa w doniesieniu, to – jak wyjaśnił – fałszerstwo intelektualne, czyli poświadczenie nieprawdy w związku z niewykonanym badaniem, oszustwa – bo część tych recept jest refundowana, sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia publicznego na masową skalę, narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia i ułatwienie dostępu do środków odurzających.

Limity – jak uzasadnia MZ – wprowadzono, by zapobiegać nadużyciom.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ministerstwo ogranicza komercyjne wystawianie recept. Ale tylko w przypadku niektórych leków

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Cyfryzacja ma pomagać lekarzowi, a nie tworzyć e-biurokrację. Dr Sutkowski o przyszłości POZ

POZ

Cyfryzacja ma odciążać personel medyczny i poprawiać kontakt z pacjentem, a nie tworzyć kolejne obowiązki administracyjne — mówi dr Michał Sutkowski, prezes elekt Kolegium Lekarzy...