Minister zdrowia porządkuje rejestry

Ewa Szarkowska
opublikowano: 04-05-2012, 00:00

Bazy danych w zakresie ochrony zdrowia będą kontrolowane planowo raz do roku, doraźnie i pokontrolnie. Minister zdrowia określił zasady kontroli instytucji prowadzących rejestry medyczne oraz zasady przekazywania zawartych w nich danych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Projekt rozporządzenia ministra zdrowia, który zgodnie z ustawą o systemie informacji w ochronie zdrowia powinno regulować sposób i tryb kontroli baz danych w zakresie ochrony zdrowia oraz przekazywania zawartych w nich informacji, trafił na początku maja do konsultacji społecznych. „Specyfika danych zawartych w bazach danych oraz ich wrażliwy charakter wymaga szczególnego postępowania zarówno sferze gromadzenia, przetwarzania, udostępniania jak i kontroli” – czytamy w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia. Zgodnie z nim będzie istniał obowiązek planowania kontroli rejestrów medycznych, roczne plany takich kontroli będą zatwierdzane przez ministra zdrowia.

Poza planowymi proponuje się jeszcze kontrole doraźne i następcze. Doraźne prowadzone będą, gdy dane przekazywane przez podmiot prowadzący rejestr są niepełne lub nierzetelne, gdy podmiot odpowiedzialny nie przekazuje danych zgodnie z przepisami ustawy, a także przypadku gdy minister zdrowia uzyska wiadomość o występowaniu nieprawidłowości w zakresie prowadzenia baz danych. Kontrole następcze będą przeprowadzane sytuacji, gdy kontrola planowa lub doraźna zakończy się wydaniem zaleceń pokontrolnych nakazującymi usunięci e nieprawidłowości.

Ze względu na ograniczone możliwości organizacyjne i kadrowe służb ministra zdrowia oraz znaczna liczbę baz danych, które podlegałyby kontroli, projekt rozporządzenia przewiduje możliwość zlecania przez szef resortu zdrowia przeprowadzanie tych kontroli instytutom badawczym, innym jednostkom podległym ministrowi zdrowia a także specjalistom poszczególnych dziedzin medycyny, jeśli wyrażą na to zgodę. W przypadku tej ostatniej grupy za dokonana kontrole przysługiwałoby wynagrodzenie, uzależnione od jej zakresu, ale nie wyższe niż dwukrotność kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (tj. obecnie ok. 3532 zł). Szacuje sie, że roczny koszt kontroli nie przekroczy 1 mln 332 tys. zł i będzie ponoszony z budżetu państwa.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.