Minister finansów porządkuje zdrowie

Ewa Szarkowska
opublikowano: 18-03-2003, 00:00

W programie naprawy finansów publicznych przygotowanym przez wicepremiera i ministra finansów Grzegorza Kołodkę znalazło się niespodziewanie kilka propozycji dotyczących systemu ochrony zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
?Miałyby one zapewnić jak najwyższy poziom opieki zdrowotnej, a także poprawić politykę finansową, zapewnić większą gospodarność w planowaniu wydatków i obsługę pacjentów w szpitalach" - wyjaśniał G. Kołodko dziennikarzom. Szef resortu finansów proponuje następujące działania:
o -zakończenie prac koncepcyjnych i wdrożenie modelu sieci zakładów opieki zdrowotnej, głównie szpitali;
o -wprowadzenie standardów usług opłacanych ze środków publicznych wraz ze wskazaniem cen za te usługi;
o -rozważenie możliwości świadczenia przez publiczne ZOZ-y usług częściowo lub całkowicie odpłatnych;
o -wzmocnienie kontroli nad wydatkami na leki i dopłatami do leków;
o -wprowadzenie w ochronie zdrowia systemu kontroli wydatków ex ante.
Projekt programu naprawy finansów rząd zamierza omawiać w połowie marca. Do tego czasu Ministerstwo Finansów odmawia podania jakichkolwiek szczegółów. Milczy także resort zdrowia.
Balon próbny
Większość ekspertów pytanych przez Puls Medycyny o opinię w tej sprawie uważa, że wypowiedzi wicepremiera są bardzo ogólnikowe. ?Bez dodatkowych informacji, komentarza ze strony Ministerstwa Finansów, próba oceny tych propozycji przypomina raczej wróżenie z fusów. Tym bardziej, że to musi być połączone z działaniami resortu zdrowia, a minister Marek Balicki też jest dość oszczędny w słowach" - uważa prof. Cezary Włodarczyk, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego Wydziału Ochrony Zdrowia Collegium Medicum UJ w Krakowie. Także według dr Katarzyny Tymowskiej, kierownika Podyplomowego Studium Ekonomiki Zdrowia Uniwersytetu Warszawskiego, jeszcze za wcześnie na szersze komentarze w tej sprawie, aczkolwiek można się zastanawiać nad intencjami ukrytymi w zapowiedziach Grzegorza Kołodki (patrz wywiad obok).
Zdaniem K. Tymowskiej, interesujący jest fakt, że Grzegorz Kołodko przedstawia propozycje niezbędnych regulacji w służbie zdrowia bezpośrednio po uchwaleniu ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia. ?Wygląda na to - twierdzi dr K. Tymowska - iż resort finansów, prawdopodobnie przerażony tym, że finanse służby zdrowia mogą zdestabilizować cały system finansów publicznych i nie wierzący, aby z pomocą debat przy okrągłym stole powstał szybko jakiś program, przedstawia rządowi do zaakceptowania własny program naprawy".
Bez koszyka
Zdaniem Marka Wójtowicza, prezesa Stowarzyszenia Menedżerów Opieki Zdrowotnej, G. Kołodce chodzi o usystematyzowanie procedur i ujednolicenie kryteriów ich wyceny, a także stworzenie możliwości udzielania przez publiczne ZOZ-y niektórych usług medycznych o podwyższonym standardzie za odpłatnością.
?Ale jedna rzecz to mówienie o tym, jak powinno być w ochronie zdrowia za pół roku czy za rok, a druga to pilna konieczność zrobienia czegoś z obecnym stanem finansów. ?Okrągły stół" w dwa czy trzy dni nie załatwi sprawy. Jesteśmy przeciwni oddłużaniu wszystkich jak leci, bo jest to demoralizujące i krzywdzi dobre placówki, które oszczędniej leczą - mówi M. Wojtowicz. - Proponujemy stworzenie mechanizmu tzw. kredytów preferencyjnych, płaconych ratami, w miarę wykonywania poszczególnych etapów programu strategicznego, którego złożenie byłoby w ogóle warunkiem otrzymania takiego kredytu".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.