Min. Zdrowia: Pieniądze z opłaty cukrowej trafią do Narodowego Funduszu Zdrowia

EG/PAP
opublikowano: 20-02-2020, 16:14

Pieniądze z opłaty cukrowej trafią do Narodowego Funduszu Zdrowia. Będą przeznaczone na skutki chorób cywilizacyjnych, np. cukrzycę, choroby sercowo-naczyniowe, a także na onkologię - zapewnił minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

14 lutego Sejm uchwalił nowelę ustawy w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów, wprowadzającą opłaty od napojów słodzonych i tzw. małpek. Środowisko medyczne zgodnie ocenia to jako szansę na rozpowszechnienie zdrowszych nawyków żywieniowych oraz ograniczenie ilości spożywanego przez Polaków alkoholu. Sceptyczni wobec nowych i wyższych opłat byli producenci artykułów objętych przyjętymi przepisami. Wskazywali, że nie ma to za wiele wspólnego z profilaktyką, za to sporo z poszukiwaniem nowych wpływów do państwowej kasy. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Maciej Krzakowski: Akceptacja dla opłaty cukrowej to kwestia edukacji społeczeństwa

W rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia minister zdrowia Łukasz Szumowski zapewnił, że wszystkie pieniądze z opłaty cukrowej trafią do Narodowego Funduszu Zdrowia i będą przeznaczone na skutki chorób cywilizacyjnych, np. cukrzycę, choroby sercowo-naczyniowe, a także na onkologię. Ok. 100 milionów będzie przeznaczone na sport, jako na działanie profilaktyczne.

"Ze wszystkich tych pieniędzy NFZ będzie musiał zdać raport, na co je przeznaczył" - zapewnił minister.

Łukasz Szumowski podkreślił, że te środki nie mają nic wspólnego z budżetem. "To nie trafia do budżetu państwa. Przypomnę, że Narodowy Fundusz Zdrowia jest poza budżetem" - dodał.

"To jest pierwsza danina po tzw. podatku Religi, która zwiększa budżet NFZ ze źródeł innych niż budżet państwa czy składki zdrowotne. Podatek Religi" to opłata ryczałtowa na leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych w wysokości 12 proc. składek pochodzących z ubezpieczenia OC. Obowiązywała ona od października 2007 r. do końca grudnia 2008 r" - wyjaśnił.

Dochody z opłaty od napojów słodzonych mają wpływać do NFZ i muszą być przeznaczone na działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na świadczenia opieki zdrowotnej związanej z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia świadczeniobiorców z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą i otyłością.

117 mln zł z opłaty rocznie będzie trafiać na rzecz Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, czyli na finansowanie zajęć szkolnych dla dzieci i młodzieży w ramach profilaktyki pierwotnej. W pierwszym roku działania ustawy, która ma wejść w życie w kwietniu, kwota będzie proporcjonalnie mniejsza.

Ustawa wprowadza też opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tzw. małpek. Opłata wynosi 25 zł od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Przykładowo oznacza to 1 zł od 100 ml małpki wódki 40 proc., 2 zł od 200 ml małpki wódki 40 proc. i 88 gr od 250 ml małpki wina 14 proc.

Pieniądze z opłaty trafią w 50 proc. do gmin, a w 50 proc. do NFZ na edukację, profilaktykę oraz świadczenia w zakresie opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Opłata będzie pobierana w momencie sprzedaży do sklepu (opłata dotyczy alkoholu przeznaczonego do spożycia poza punktem sprzedaży).

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak efektywniej leczyć uzależnionych od alkoholu?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.