Min. Szumowski: Protest pielęgniarek z Przemyśla to konflikt lokalny

PAP
opublikowano: 05-10-2018, 13:26

Zrobiłem dla pielęgniarek tyle, ile żaden mój poprzednik – powiedział Łukasz Szumowski. Minister zdrowia uważa, że trwający od ponad miesiąca protest głodowy i absencyjny pielęgniarek w Przemyślu to "konflikt lokalny, w jednym szpitalu", a jego działania doprowadziły do rozwiązania "problemu ogólnopolskiego".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

4 października odbyły się rozmowy, w których brały udział pielęgniarki prowadzące protest w Przemyślu. W spotkaniu wzięli też udział marszałek województwa podkarpackiego oraz dyrektor przemyskiej placówki. Szumowski był pytany o rozmowy z pielęgniarkami w poranku Polsat News. Zapewnił, że aby spotkać się z ministrem zdrowia, wcale nie trzeba protestować.

"Regularnie spotykam się z pielęgniarkami, ratownikami" – zaznaczył. Zaprzeczył też, by personel medyczny na niego narzekał. "Rozmawiałem z pielęgniarkami przez kilka godzin i nie narzekały" – odniósł się do spotkania z pielęgniarkami z Przemyśla.

Minister zdrowia uważa, że protest głodowy i absencyjny pielęgniarek, który od 3 września trwa w szpitalu im. Św. Ojca Pio w Przemyślu, to jest "konflikt lokalny, w jednym szpitalu", a jego działania doprowadziły do rozwiązania "problemu ogólnopolskiego".

"Podpisałem porozumienie ze związkiem ogólnopolskim. Ten rząd zrobił dla pielęgniarek naprawdę tyle, ile żaden. Aż mnie śmieszy, że pan Arłukowicz maszeruje na czele pielęgniarek na Miodową. Jak tam urzędował cztery lata, ile dał na podwyżki? Zero" - stwierdził.

Minister zdrowia zaznaczył, że rząd przeznacza na podwyżki dla pielęgniarek "kilka miliardów złotych rok rocznie", a obecna propozycja to "1100 złotych do podstawy wynagrodzenia".

Protest pielęgniarek z Przemyśla - rozmowy będą kontynuowane?

4 października w Warszawie odbyło się spotkanie ministra z pielęgniarkami z Przemyśla oraz dyrektorem szpitala i marszałkiem województwa podkarpackiego Władysławem Ortylem. Protestujące żądają 1,2 tys. zł podwyżki. Zarząd województwa proponował, by w tym roku pielęgniarki otrzymały bezwarunkowo 400 zł podwyżki, w przyszłym kolejne 200 zł bezwarunkowo w sierpniu oraz warunkowe 200 zł w kwietniu, gdy pozwoli na to sytuacja finansowa szpitala, oraz następne 250 zł w 2020 roku, także warunkowo.

Szumowski ocenił, że między stronami doszło do dialogu i wyraził nadzieję, że rozmowy będą kontynuowane. "Panie muszą te propozycje przeanalizować. Wymaga to konsultacji z prawnikami oraz środowiskiem. Pan marszałek i pan dyrektor muszą również przeprowadzić analizy finansowe i prawne" – wyjaśniał minister zdrowia i zapowiedział, że 5 października wczesnym popołudniem rozmowy będą kontynuowane.(PAP)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Tematy
Puls Medycyny
Inne / Min. Szumowski: Protest pielęgniarek z Przemyśla to konflikt lokalny
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.