Min. Niedzielski: Mamy dla pielęgniarek propozycje rozwiązań

EG/PAP/Sylwia Dąbkowska-Pożyczka
opublikowano: 19-11-2020, 08:44

Prowadząc dialog ze środowiskiem pielęgniarek i położnych, uzgodniliśmy pewne rozwiązania dotyczące wynagrodzeń, więc nie wiem, czego dotyczą dokładnie wtorkowe postulaty - powiedział w środę minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do zapowiedzi Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych ws. sporów zbiorowych i ewentualnego strajku generalnego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że OZZPiP rozpoczął przygotowania do sporów zbiorowych w całym kraju. W nagraniu zamieszczonym na profilu OZZPiP w mediach społecznościowych Krystyna Ptok przekazała, że "9 listopada zarząd krajowy podjął decyzję i jednogłośną uchwałę o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych w skali ogólnopolskiej, jak również – jeśli będzie konieczność – to podjęcia decyzji o strajku generalnym".

Środowisko pielęgniarskie zapowiedziało spory zbiorowe na terenie całej Polski, a w razie braku dialogu z pracodawcami i Ministerstwem Zdrowia - strajk generalny.
Środowisko pielęgniarskie zapowiedziało spory zbiorowe na terenie całej Polski, a w razie braku dialogu z pracodawcami i Ministerstwem Zdrowia - strajk generalny.
jacoblund

Adam Niedzielski, pytany o to podczas konferencji prasowej, która odbyła się 18 listopada, powiedział, że nie zna szczegółowych powodów tej decyzji OZZPiP.

"Natomiast my, prowadząc dialog ze środowiskiem pielęgniarek i położnych, uzgodniliśmy sobie pewne rozwiązania dotyczące wynagrodzeń, które - tak jak podkreślam - były uzgodnione. Uzgodniliśmy sobie, że tzw. OWU - czyli ogólne warunki umów - zostaną przedłużone do lipca, a w tych warunkach było zdefiniowane właśnie sposób płacenia wynagrodzenia pielęgniarkom, jako kontynuacja tych dodatków, które otrzymują w tej chwili" - powiedział minister zdrowia.

Krystyna Ptok, uzasadniając decyzję OZZPiP, mówiła m.in. o pracach nad ustawą odbierającą dodatki covidowe.

"Uważamy, że jest to karygodne. Apelowaliśmy do premiera o powstrzymanie tych zmian. Odebranie tego świadczenia jest nie do utrzymania wizerunkowego dla rządu, który w okresie stanu epidemii najpierw przyznaje dodatki, a potem mówi, że to była pomyłka" – wskazała przewodnicząca OZZPiP.

Krystyna Ptok odniosła się do noweli ustawy covidowej, którą czwartego listopada podpisał prezydent Andrzej Duda. Mimo to decyzją rządzących nadal nie została ona opublikowana w Dzienniku Ustaw.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.