Min. Maciej Miłkowski: Pandemia COVID-19 nie zmieni tempa negocjacji cenowych

opublikowano: 19-02-2021, 08:37
aktualizacja: 19-02-2021, 11:45

„Nie ma obaw, że pandemia uszczupli budżet refundacyjny dla leków już objętych refundacją. COVID-19 nie przyniesie przełomowych – czy to pozytywnych, czy negatywnych - zmian w polityce refundacyjnej” – zapewnia wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski w rozmowie na temat priorytetów tej polityki w 2021 r., wpływu epidemii na negocjacje z producentami leków oraz pierwszych realnych działań Funduszu Medycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jak na politykę refundacyjną resortu i prowadzenie negocjacji cenowych w 2021 r. wpłynie pandemia COVID-19? Czy podobnie jak w ubiegłym roku zawieszone zostaną negocjacje nad wnioskami o kontynuację refundacji?

Pandemia COVID-19 nie wpłynęła znacząco na negocjacje cenowe w 2020 r. i nie sądzę, aby to miało miejsce w bieżącym roku. W ubiegłym roku wstrzymaliśmy wprawdzie publikację dwóch obwieszczeń refundacyjnych, ale same negocjacje odbywały się bez większych zmian i opóźnień. Jeśli chodzi o stronę organizacyjną, świetnie sprawdził się tryb zdalny. Na pewno po powrocie do negocjacji fizycznie na miejscu w Ministerstwie Zdrowia uruchomimy tryb hybrydowy, umożliwiający części uczestnikom uczestnictwo w negocjacjach w trybie zdalnym. Pozwoli to osobom decyzyjnym spoza kraju, jak również z Polski, które sobie tego zażyczą, na uczestnictwo w negocjacjach. W tym zakresie w całości chcemy być do dyspozycji dla naszych wnioskodawców – firm farmaceutycznych.

Pandemia nie przyniosła większych zmian w dostępności do leczenia w programach lekowych. Początkowo sądziłem, że producenci leków - jedna z branż najmniej dotkniętych gospodarczymi skutkami COVID-19 - będą bardziej otwarci na negocjacje cen. Tak się jednak nie stało.

Na początku 2020 r. obserwowaliśmy nieco mniejszą liczbę pacjentów kwalifikowanych do programów lekowych, np. w onkologii, ale w tym roku powinno nastąpić „odbicie”. Narodowy Fundusz Zdrowia rekomenduje świadczeniodawcom powrót do pełnej realizacji świadczeń, na co pozwala zaszczepienie kadry medycznej przeciwko COVID-19. Szczepienia grupy zerowej powinny zakończyć się w pierwszym kwartale 2021 r. Ten rok będzie obfitował w zmiany w obszarze polityki lekowej, ale kolejne obwieszczenia będziemy publikować planowo.

Minister Maciej Miłkowski
Minister Maciej Miłkowski

Pod koniec 2020 r. powołano Fundusz Medyczny. W jaki sposób usprawni on postępowanie refundacyjne dotyczące nowych technologii lekowych?

Ustawa o Funduszu Medycznym została przyjęta w listopadzie 2020 r., ale w najbardziej optymistycznym scenariuszu pierwsze terapie sfinansowane w ramach tego funduszu będą dostępne w lipcu 2021 r. Należy bowiem wziąć pod uwagę prace, jakie powinna wykonać Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz same negocjacje cenowe.

Powołanie Funduszu Medycznego od strony proceduralnej nie zmienia aż tak wiele. Dotychczas producenci także mogli składać wnioski o objęcie innowacyjnej terapii refundacją zaraz po dopuszczeniu leku na rynek europejski. Ustawa o funduszu skraca proces negocjacji cenowych, ponieważ zgodnie z jej zapisami mogą one trwać jedynie miesiąc. Wymaga to oczywiście bardzo dobrego przygotowania po obu stronach, ponieważ całości ustaleń dotyczących m.in. ceny oraz kształtu instrumentów dzielenia ryzyka należy dokonać podczas 2-3 spotkań.

Najważniejszą zmianą, jaką wprowadza Fundusz Medyczny, jest wyodrębnienie osobnego strumienia finansowania dla innowacyjnych terapii. Standardowa ścieżka refundacyjna nadal pozostanie dostępna, ale producenci będą mogli dodatkowo aplikować także o środki pochodzące z Funduszu Medycznego.

W ramach ustawy o Funduszu Medycznym postępowanie w trybie ratunkowego dostępu do technologii lekowych (RDTL) zostało przeniesione z poziomu Ministerstwa Zdrowia na poziom poszczególnych podmiotów medycznych i konsultantów wojewódzkich. Pojawiały się opinie, że może to sprzyjać brakowi transparentności lub nawet korupcji. Czy ustawa przewiduje narzędzia kontroli, które wyeliminowałyby takie sytuacje?

W mojej ocenie, nie ma takiego zagrożenia. Wspomniane zmiany są odpowiedzią na postulaty skrócenia i usprawnienia administracyjnego procesu związanego z RDTL. Od dawna sygnalizowano nam, że decyzja o objęciu pacjenta ratunkowym dostępem do technologii lekowych powinna pozostawać w gestii danego podmiotu leczniczego, ponieważ to lekarze i dyrekcja są najlepiej poinformowani o potrzebach i stanie chorego. Jednak dotychczasowe wskazania do objęcia tym ratunkowym dostępem się nie zmieniają - pacjent będzie mógł skorzystać z tej procedury dopiero po wyczerpaniu standardowej ścieżki terapeutycznej, po konsultacji lekarza z konsultantem wojewódzkim. Decyzja o przedłużeniu terapii w ramach RDTL będzie należała do lekarza prowadzącego leczenie pacjenta.

Warto dodać, że dzięki powołaniu Funduszu Medycznego procedury związane z ratunkowym dostępem do technologii lekowych nie obciążą finansowo podmiotu medycznego. Środki na ich sfinansowanie będą pochodziły właśnie z funduszu. Mam nadzieję, że ułatwienia finansowe oraz skrócenie ścieżki administracyjnej sprawią, że świadczeniodawcy chętniej będą sięgali po leki czy terapie, które dotychczas były dla placówek kosztowo nieosiągalne. Często były to leki wykorzystywane dla pacjentów szpitalnych, które „nie mieściły się” w standardowych kosztach jednorodnych grup pacjentów. Przykładem są leki przeciwgrzybicze, które nie mogły zostać uwzględnione w kosztach świadczeń „za zgodą płatnika”, a jednocześnie poprawiają bardzo istotnie rokowania pacjenta.

Jakie priorytety na 2021 r. wyznaczyło sobie Ministerstwo Zdrowia w obszarze onkologii, hematoonkologii i chorób rzadkich? Czy powołanie Funduszu Medycznego przyczyni się do poszerzenia dostępu do nowoczesnego leczenia dla tych chorych?

Mówiąc o decyzjach refundacyjnych, warto pamiętać o tym, jak wiele zależy od inicjatywy firm farmaceutycznych: to przecież producenci składają wniosek o objęcie danej terapii refundacją. Oczywiście, zdarza się, że Ministerstwo Zdrowia po analizie rynku i potrzeb pacjentów kontaktuje się z firmą w sprawie konkretnej technologii lekowej, ale to wyjątkowe sytuacje.

W obszarze hematoonkologii wiele wniosków czeka jeszcze na rozpatrzenie, ale część nie uzyskała pozytywnej opinii AOTMiT. W ciągu ostatnich dwóch lat nastąpiła znacząca poprawa dostępności pacjentów hematoonkologicznych do nowoczesnych leków, które w większości bardzo szybko były obejmowane refundacją. Moim zdaniem, udało nam się także w znaczącym stopniu zrealizować oczekiwania chorych onkologicznych, choć z czasem pojawiają się oczywiście kolejne potrzeby. Refundacją zostały objęte nowoczesne leki wykorzystywane w terapii czerniaka, raka płuca i piersi.

Jeśli chodzi o choroby rzadkie, to staramy się w polityce refundacyjnej w tym zakresie podchodzić indywidualnie. Wiele zależy od kosztów danej technologii lekowej, ponieważ w przypadku niektórych są one niezwykle wysokie. W takich wypadkach objęcie terapii refundacją jest w zasadzie nierealne, zwłaszcza jeśli populacja pacjentów mogących potencjalnie z niej skorzystać liczy 1000-2000 osób. Musimy pamiętać, że nowoczesne technologie lekowe dotyczą nie tylko onkologii, hematoonkologii i chorób rzadkich. Pojawia się coraz więcej nowych opcji terapeutycznych w leczeniu np. niewydolności serca, padaczki czy zaburzeń psychicznych w populacji dzieci i młodzieży. Potrzeby tych pacjentów również musimy uwzględnić przy podejmowaniu decyzji refundacyjnych, a przecież nie jesteśmy w stanie sfinansować wszystkiego.

W jaki sposób należy długofalowo kształtować politykę szczepień w Polsce, aby zapewnić pacjentom dostęp do szczepionek, ale też atrakcyjną ich cenę? Włączenie do realizacji szczepień przedstawicieli innych zawodów medycznych, np. farmaceutów, jest chyba dobrym rozwiązaniem.

W ostatnich miesiącach nastąpiło istotnie pogorszenie dostępności szczepionki przeciwko grypie, choć był to problem obserwowany nie tylko w Polsce, ale także w pozostałych państwach europejskich. Spowodowane to było skokowym wzrostem zainteresowania szczepieniem, co należy uznać za bardzo dobry znak. Dzięki temu zainteresowaniu oraz działaniom resortu zdrowia i Agencji Rezerw Materiałowych w sprawie zakupów interwencyjnych udało się zaszczepić ok. 50 proc. osób więcej niż w roku ubiegłym. Jednak nadal pozostajemy w tym zakresie daleko poniżej średniej europejskiej. Cena szczepionki przeciwko grypie w Polsce należy do jednej z najniższych w Europie.

W sferze planów pozostaje kolejna edycja programu bezpłatnych szczepień przeciwko grypie dla personelu medycznego (ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła). W 2020 r. w ramach pierwszej edycji przekazaliśmy podmiotom leczniczym ponad 250 tys. szczepionek. To spory sukces, ponieważ w ubiegłych latach medycy nie wykazywali wielkiego zainteresowania szczepieniami przeciwko grypie, choć część pracodawców finansowała je z własnych środków. Zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego, bezpłatne szczepienia przeciwko grypie mają także zapewnione osoby, które ukończyły 75. rok życia - to populacja ok. 1,7 mln. Szczepionki w połowie refundowane przysługują osobom powyżej 65. roku życia oraz tym z przedziału wiekowego 18-65 lat, ale z chorobami przewlekłymi oraz kobietom w ciąży. Zabezpieczyliśmy w ten sposób także najmłodsze dzieci (3-5 lat). W mojej ocenie, wysłaliśmy więc do branży jasny sygnał, że Polska jest zainteresowana refundacją i poszerzeniem dostępu do szczepionki przeciwko grypie.

Ministerstwo Zdrowia dostrzega potrzebę włączania do realizacji szczepień przeciwko COVID-19 przedstawicieli innych zawodów medycznych niż lekarze. Ostatnia nowelizacja ustawy „covidowej” zawiera przepisy umożliwiające włączenie farmaceutów, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych i przygotowujemy się do cyklu niezbędnych szkoleń. Pandemia COVID-19 jest sytuacją bez precedensu. Sprawne przeprowadzenie masowych szczepień to absolutny priorytet, dlatego trwa opracowywanie takich rozwiązań organizacyjno-prawnych, które pozwolą na włączenie w realizację Narodowego Programu Szczepień kolejnych grup zawodowych. Przyjęcie ustawy o zawodzie farmaceuty pozwoli również na definiowanie kolejnych usług farmaceutycznych, ich lepsze umocowanie prawne oraz przetestowanie w ramach pilotaży.

Ponadto Narodowa Strategia Onkologiczna zawiera zapis o objęciu szczepieniami przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) w pierwszej kolejności dziewcząt, a później chłopców do końca 2021 r. Mogę już dziś zapewnić, że ten termin zostanie dotrzymany, z ewentualną opcją przesunięcia na styczeń 2022 r. Obaj producenci szczepionki zagwarantowali dostępność preparatów we wskazanym terminie (w przeciwieństwie do ubiegłego roku i aktualnego, gdy tej szczepionki po prostu brakowało z winy producentów).

Środowisko reumatologów od dwóch lat czeka na sfinalizowanie prac nad modelem kompleksowej opieki nad pacjentem z wczesnym zapaleniem stawów (KOWZS). Na jakim etapie są obecnie resortowe prace? Podczas ostatniej edycji konferencji „Polityka lekowa” prof. Marek Brzosko postulował także podniesienie wycen w zakresie 12 chorób reumatycznych, odnoszące się do świadczeń realizowanych w warunkach szpitalnych i AOS. Propozycje te specjaliści przekazali do Ministerstwa Zdrowia w maju 2019 r.

Nie posiadam informacji, z których wynikałoby, że obecnie są prowadzone w resorcie jakiekolwiek prace nad modelem kompleksowej opieki nad pacjentem z wczesnym zapaleniem stawów. Trwały wprawdzie rozmowy dotyczące korekty wycen w zakresie jednorodnych grup pacjentów w obszarze lecznictwa ambulatoryjnego i szpitalnego. Propozycja spotkała się z pozytywną oceną AOTMiT. Skrytykował ją natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia nie tylko jako finansowo nieopłacalną, ale utrwalającą trend leczenia pacjentów reumatologicznych w warunkach szpitalnych. A w reumatologii powinniśmy raczej kłaść nacisk na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną i jednodniowe hospitalizacje.

Warto z pewnością wrócić do tego tematu i wspólnie ze środowiskiem wypracować rozwiązania zmierzające do zwiększenia liczby pacjentów objętych diagnostyką i terapią w warunkach AOS. Oczywiście, uwzględniając konieczną korektę wycen pakietów diagnostyczno-terapeutycznych, na co zwracał uwagę konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii prof. Marek Brzosko.

Zarówno Polskie Towarzystwo Reumatologiczne, jak i konsultant krajowy w tej dziedzinie podnoszą konieczność zmiany opisów programów lekowych, tak aby były optymalne i w pełni zbieżne z rekomendacjami oraz aktualną wiedzą medyczną.

Część wniosków środowiska i konsultanta krajowego w tym zakresie z pewnością zostanie uwzględniona. Jest to zresztą zgodne z pozytywną opinią AOTMiT, która wskazała na konieczność złagodzenia kryteriów kwalifikacyjnych do programów lekowych, tak aby mogła z nich skorzystać większa populacja chorych. Choć należy tu dodać, iż AOTMiT oczekuje, że wraz ze wzrostem liczby leczonych pacjentów nie wzrosną koszty programów lekowych.

Wymaga to ponownych negocjacji cenowych z firmami farmaceutycznymi, co akurat w obszarze reumatologii jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe do przeprowadzenia z uwagi choćby na dużą liczbę potencjalnych producentów i leków generycznych. Zmiana opisów programów lekowych będzie się więc wiązała ze wzrostem kosztów, ale jesteśmy na to gotowi. Zmiany te w całości zostaną wprowadzone w maju 2021 r.

Czy, biorąc pod uwagę konieczność nadrobienia diagnostycznych i terapeutycznych zaległości z minionego roku, plan finansowy NFZ na 2021 r. w wystarczającym stopniu zapewnia bezpieczeństwo lekowe i dostęp do nowoczesnych terapii w ramach programów lekowych?

Plan finansowy NFZ na 2021 r. w porównaniu do poprzedniego roku uwzględnia prawie 500 mln zł nadwyżki. Dodatkowe środki powinny pozwolić na realizację większej liczby świadczeń, co umożliwiłoby choćby częściowe „odrobienie” strat w tym zakresie. Terapie, co do których wydano już pozytywne decyzje refundacyjne, są od strony kosztowej zabezpieczone. Nie ma obaw, że pandemia uszczupli budżet refundacyjny dla leków już objętych refundacją. COVID-19 nie przyniesie przełomowych – czy to pozytywnych, czy negatywnych - zmian w polityce refundacyjnej. Planujemy utrzymać stałe tempo i poziom finansowy kolejnych decyzji refundacyjnych.

ZOBACZ TAKŻE: Konferencja “Polityka lekowa”. Jak poprawić opiekę nad pacjentami z chorobami reumatycznymi

Czy mamy do czynienia z “epidemią” chorób rzadkich?

Medycyna personalizowana w onkologii i hematoonkologii

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.