Miejski program przynosi ciąże

mw
opublikowano: 20-01-2017, 12:11

Są już pierwsze ciąże ciąże z in vitro dzięki dofinansowaniu miasta. Po około 7 miesiącach od pierwszych zabiegów, kliniki chwalą się efektami.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Częstochowa,obok Poznania oraz Łodzi, to jedno z nielicznych miast w Polsce, które dofinansowuje zabiegi in vitro z kasy miasta. W 2016 roku miasto zdecydowało się na zwiększenie puli dofinansowań z 75 tys. zł do 160 tys. zł, w efekcie czego z leczenia mogło skorzystać 15 par, plus 17 par, które znalazło się wcześniej na liście rezerwowych. W częstochowskiej klinice Gyncentrum, gdzie wykonano najwięcej zabiegów w ramach miejskiego programu, zabiegom poddało się 12 par. Zastosowana terapia aż u 6 zaowocowała ciążą.

„W tym roku skuteczność podjętego leczenia wyniosła aż 60 proc. na transfer. To bardzo wysoki wskaźnik, biorąc pod uwagę, że według norm światowych skuteczność wynosi od 25-45 proc.. Zabiegi w sumie przeprowadziliśmy u 9 par, u 3 pojawiły się medyczne przeciwwskazania, co oznacza, że niestety nie mogliśmy wykonać zabiegu” - mówi dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej w Częstochowie.

Pierwsze porody już niebawem
Według zapowiedzi kliniki pierwsze dzieci powinny przyjść na świat już w I kwartale 2017 roku. Poród ostatniego dziecka z tej grupy planowany jest natomiast na kwiecień. „Jak podkreśla specjalista, dla par uczestniczących w programie była to jedyna szansa na dziecko. Zabieg in vitro najczęściej jest ostateczną deską ratunku dla par starających się o dziecko. Tak też jest w Częstochowie. Pary, które zgłosiły się na leczenie mają za sobą często wieloletnią batalię o dziecko, a także wieloletnie leczenie m.in. farmakologiczne, chirurgiczne czy psychologiczne” – podkreśla dr Mercik.

W Częstochowie dofinansowują od lat
Częstochowa to jedno z nielicznych miast w Polsce, które już od kilku lat dofinansowuje zabiegi swoim mieszkańcom. Pary starające się o wsparcie otrzymują z kasy Wydziału Zdrowia Urzędu Miejskiego 5 tys. zł dofinansowania. Warunkiem uczestnictwa w programie jest udokumentowane leczenie niższego rzędu zakończone niepowodzeniem lub bezpośrednie wskazania do zapłodnienia pozaustrojowego. Ze wsparcia mogą korzystać kobiety do 40 r. ż., a w niektórych uzasadnionych przypadkach do 42 r. ż. Co ciekawe, wsparcie finansowe obejmuje zarówno pary małżeńskie, jak również pary będące ze sobą w związku partnerskim. Zabiegi realizowane były w 5 klinikach.

„Tego typu projekty są potrzebne i to na coraz większą skalę. Po zakończeniu rządowego projektu w 2016 roku dla wielu par stały się one jedyną szansą na sfinansowanie niezbędnego leczenia i zabiegów. Bez niego wiele par musiałoby zrezygnować całkowicie z dalszych starań o dziecko. Przykład Częstochowy pokazuje jak w skali lokalnej można realizować aktywną politykę prorodzinną, która dostrzega rzeczywisty i aktualny problem i go rozwiązuje, tak naprawdę przy niewielkim nakładzie finansowym” - mówi Paweł Czerwiński, koordynator Śląskiego Klastra Leczenia Niepłodności.

Szacuje się, że problemy z poczęciem dziecka może mieć nawet 1,5 miliona osób. Także w skali lokalnej potrzeba jest ogromna. - Zainteresowanie jest tak duże, że już w dniu ogłoszenia naboru wyczerpuje się lista miejsc. Niepłodność to dziś problem większy, niż nam się z pozoru wydaje - mówi dr Mercik. Niestety realizowany obecnie przez rząd "Program kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego" nie przewiduje dofinansowania do zabiegów in vitro.
 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.