Zdrowie
Zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez STOP NOP
Opublikowano:
Na polecenie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego skierowałem do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez STOP NOP - poinformował na swoim Twitterze wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.
Czytaj więcej o:
SzczepieniaStanowcza reakcja samorządu i resortu
We wspólnym oświadczeniu minister zdrowia Łukasz Szumowski i prof. Andrzej Matyja wskazali, że 16 października stowarzyszenie zamieściło na portalu społecznościowym wpis, z którego wynika, że w polskich szpitalach na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii dochodzi do eutanazji pacjentów.
Na polecenie skierowałem do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Stop NOP. Nie ma zgody na szerzenie treści zagrażających bezpieczeństwu pacjentów oraz internetowy hejt wobec personelu medycznego. pic.twitter.com/8SydzFlbyE— Janusz Cieszyński 🇵🇱💯 (@jciesz)
"Minister zdrowia oraz prezes Naczelnej Rady Lekarskiej stanowczo sprzeciwiają się tej próbie bezpardonowego, karygodnego szkalowania lekarzy i straszenia pacjentów" – podkreślili.
Wskazali, że zarzucanie grupie lekarzy pracujących ma oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii podejmowania działań mających na celu umyślne spowodowanie śmierci pacjenta w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla szpitala, jest "poza wszelką krytyką i nie może pozostać bez zdecydowanej reakcji". W ocenie Łukasza Szumowskiego i prof. Andrzeja Matyi wpis na profilu Stowarzyszenia "Stop Nop" zasługuje na słowa największej krytyki i potępienia.
"Wzywamy do zaprzestania prowadzenia działań, które godzą nie tylko w dobre imię lekarzy, ale także zmierzają do straszenia pacjentów, budowania atmosfery braku zaufania do polskiego systemu ochrony zdrowia" – napisali we wspólnym w oświadczeniu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak działa polski system nadzoru nad NOP?
Jaka jest reakcja Stowarzyszenia STOP NOP?
Na profilu stowarzyszenia zamieszczona została informacja, że "treść posta budzi zbyt wiele negatywnych emocji i została edytowana". Napisano też, że Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP "post umieściło grzecznościowo".
Umieszczono także informację, że "autorzy teksu zawartego w apelu STOP EUTANAZJI przepraszają osoby, które sumiennie wykonują swój zawód medyczny i które poczuły się lub mogły poczuć się pomówione, urażone, poniżone w opinii publicznej lub poczuły się narażone na utratę zaufania potrzebnego do dalszego sumiennego wykonywania zawodu medycznego zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną z powodu opublikowanych treści zawartych w apelu zamieszczonym na profilu społecznościowym Ogólnopolskiego Stowarzyszenia STOP NOP w dniu 16 października 2019 r".
"Autorzy wyjaśniają, że zamieszczony apel służył wyłącznie obronie społecznie uzasadnionego interesu i miał zapobiec ewentualnemu niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka. Autorzy wyjaśniają, że podanie leków wymienionych w apelu zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną w dozwolonych dawkach nie powinno prowadzić do nagłego zatrzymania krążenia, depresji oddechowej, śpiączki i w konsekwencji śmierci pacjenta" – napisano.
Stwierdzono jednocześnie, że "podanie dawek, jak w sprawie, która bada prokuratura, pacjentowi nieleczonemu onkologicznie i nieleczonemu z powodu bólu (waga ok. 70 kg) może prawdopodobnie wyglądać na przeprowadzenie eutanazji w szpitalu bez zgody chorego i rodziny".
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak rozpoznać niepożądany odczyn poszczepienny
Udostępnij artykuł: