Zdrowie
Wniosek o umorzenie pożyczki kasom chorych powodem odwołania ministra
Opublikowano:
Jedenaście dni (6-16 stycznia) trwała okupacja siedziby ląskiej Regionalnej Kasy Chorych. Zakończyła się porozumieniem, zawartym przez związkowców z ,Solidarności", kierownictwo kasy i ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego. Istotnym warunkiem przerwania protestu było złożenie wniosku o umorzenie długu kas chorych. Szef resortu zgodził się to zrobić. Nie przewidział, że będzie to powodem szybkiej reakcji premiera Leszka Millera, który następnego dnia odwołał go ze stanowiska.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMMariola Marklowska, Katowice, Beata Lisowska
W sali konferencyjnej i na korytarzach siedziby ląskiej RKCh swoje śpiwory i materace rozłożyło 6 stycznia około 150 lekarzy, pielęgniarek, techników medycznych, pracowników pogotowia ratunkowego i górników z ,Solidarności". Oflagowali budynek, rozwiesili plakaty informujące o strajku okupacyjnym i wręczyli zarządowi kasy chorych postulaty. Żądali m.in. anulowania niekorzystnych aneksów do umów i zapewnienia finansowania świadczeń zdrowotnych na zeszłorocznym poziomie.Gdzie są pieniądze?Jak już informowaliśmy na łamach Pulsu Medycyny, kasa zaproponowała w tym roku znacznie gorsze warunki finansowania świadczeń niż rok temu. Największe cięcia dotyczą chirurgii krótkoterminowej (30-70 proc.) i stomatologii (35 proc.).
Udostępnij artykuł: