Zdrowie
Świńska grypa w Polsce
Opublikowano:
Wirus A/H1N1, który wywołuje nową odmianę grypy, jest łagodny i pojawienie się go w Polsce nie jest powodem do paniki z jaką zaczynamy mieć do czynienia – uważa dr Paweł Grzesiowski z Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych w Narodowym Instytucie Leków. ;
Wytyczne zastosowania leków antywirusowych ograniczone są wyłącznie do osób z grup ryzyka powikłań grypy, u innych osób, nawet gdyby choroba miała cięższy przebieg, to głównym postępowaniem jest izolacja i leczenie objawowe. Nie ma powodów do włączania Tamiflu czy Relenzy w każdym łagodnym przypadku, a już na pewno nie ma podstaw do robienia tego profilaktycznie u każdej osoby, która miała kontakt z chorym – a informacje, że takie działania są podejmowane pojawiły się w mediach. „Póki co, włączanie leczenia antywirusowego u każdej osoby podejrzanej o zakażenie lub kontakt z chorym w Polsce jest niczym nieuzasadnione i podyktowane zwyczajną paniką i histerią, z którą niestety w niektórych kręgach mamy do czynienia. Leki przeciwwirusowe trzeba stosować z rozwagą ze względu na ryzyko oporności.
Udostępnij artykuł: