Zdrowie
Prof. Sieroń: w Polsce jest ok. 200 angiologów, a potrzeba 400
Opublikowano:
Archiwum
Angiologia wychodzi szczególnie naprzeciw ludziom zagrożonym amputacją bądź wręcz tracącym kończyny z powodu stopy cukrzycowej, miażdżycy i żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Liczba dramatów z tego powodu jest w Polsce ogromna. Tylko w ciągu 2021 r. wykonano u nas blisko 10 tys. dużych amputacji - mówi prof. dr hab. n. med. Aleksander Sieroń, konsultant krajowy w dziedzinie angiologii, członek Zespołu Specjalistów Chorób Naczyń Unii Europejskiej oraz Członek Brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Medycznego - Royal Medical Society.
Notowała Olga Tymanowska
Niezwykle istotną kwestią zdrowotną, na którą cały świat zwrócił uwagę, są występujące u ludzi problemy z naczyniami krwionośnymi zlokalizowanymi poza sercem, czyli tzw. obwodowymi. COVID-19 wyostrzył to spojrzenie, ponieważ choroba (ale i niektóre szczepionki przeciwko niej) może niekiedy powodować zaburzenia krzepliwości. Mogą się one pojawić na różnym etapie COVID-19 lub po jego przebyciu i dotyczyć tętnic oraz żył.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: