Zdrowie
Naciąganie procedur metodą na wyższe koszty
Opublikowano:
Nowy system wyceny usług wprowadzony przez Narodowy Fundusz Zdrowia rodzi patologie. Zdarza się, że lekarze opisują wykonany zabieg tak, aby można go było zaliczyć do wyżej punktowanej procedury.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMBeata Lisowska, ; Anna Gwozdowska
?Na pacjenta patrzy się teraz pod kątem procedury i to najlepiej takiej, za którą szpital może mieć jak najwięcej zapłacone. Trzeba ustawić sobie w głowie, jaki numerek warto wpisać pacjentowi, czy np. obserwację bólów w klatce piersiowej, czy zapalenie oskrzeli, które dla oddziału jest bardziej opłacalne. To jest chore, bo powinniśmy patrzeć na pacjenta i jego schorzenie całościowo, a nie na procedury, które mają przynieść zysk szpitalowi" - powiedział Pulsowi Medycyny, prosząc o anonimowość, jeden z lekarzy w Bydgoszczy. ?Lekarze muszą bardzo głęboko zastanawiać się, jak ułożyć program badań, żeby pacjenta można było wycenić jak najwyżej, aby pokryć rzeczywiste koszty porady.
Udostępnij artykuł: