Zdrowie
Lekcja z Corhydronem
Opublikowano:
Konsekwencje zmiany zawartości ampułek w jeleniogórskiej fabryce Jelfy, po zawiadomieniu złożonym przez ministra Zbigniewa Religę bada prokuratura. Już teraz można powiedzieć, że w sytuacji kryzysowej zawiodły instytucje powołane do zapewnienia bezpieczeństwa leków dopuszczonych do obrotu. Inna sprawa, że Corhydron trafił do 29 tys. indywidualnych nabywców, choć według specjalistów alergologów, lek ten powinno się stosować w warunkach szpitalnych lub w karetkach pogotowia.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMAnna Gwozdowska; Ewa Szarkowska
Wieczorem 16 listopada br. główny inspektor farmaceutyczny zgodził się na częściowe uruchomienie produkcji Jelfy. Pracować zaczęły wydziały maści i tabletek. Dział ampułek, w którym doszło do fatalnej zamiany Corhydronu z lekiem zwiotczającym mięśnie, będzie zamknięty do czasu, aż GIF zatwierdzi fabryce harmonogram działań naprawczych.Nowo mianowana szefowa GIF Zofia Ulz poinformowała, że kontrola ujawniła szereg nieprawidłowości, ale upublicznienie raportu pokontrolnego przez inspekcję byłoby niezgodne z prawem obowiązującym w Unii Europejskiej."Mam przed sobą próbki dwóch różnych leków od tego samego producenta, wyprodukowane tego samego dnia.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: