Zdrowie
Dzieci z zespołem Aperta muszą być leczone
Opublikowano:
O blisko dwa centymetry udało się wyciągnąć do przodu twarz 9-letniej Martyny spod Olsztyna, cierpiącej na zespół Aperta. U dziewczynki po raz pierwszy w Polsce zastosowano do rekonstrukcji twarzy metodę osteogenezy dystrakcyjnej.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMJolanta Hodor, Kraków
Było to możliwe dzięki podarowaniu Uniwersyteckiemu Szpitalowi Dziecięcemu w Krakowie przez amerykańskiego chirurga specjalnego urządzenia do wyciągania kości twarzoczaszki, wykorzystywanego w leczeniu dzieci z zespołem Aperta od ok. 10 lat nie tylko w USA.Istota metody jest znana od pół wieku - podobną technikę stosuje się do wyciągania kończyn dolnych.Blisko cztery miesiące temu u dziewczynki wykonano zabieg LEFORT III, poszerzony o część rekonstrukcji kości czołowej, czyli monoblok. U Martyny po raz pierwszy zastosowano wyciąg zewnętrzny - odcięte kości przymocowano do specjalnej konstrukcji i stopniowo, po milimetrze dziennie, wyciągano twarz do przodu, rozkręcając śruby przez trzy tygodnie.
Udostępnij artykuł: