Zdrowie
Dodatkowe dyżury tylko za zgodą lekarza
Opublikowano:
48-godzinny tydzień pracy to marzenie związkowców. Tymczasem wielu lekarzy, szczególnie młodych, musi dorabiać na dyżurach, aby przeżyć. Bez znaczących podwyżek zarobków i zmian w organizacji dyżurów, zastosowanie unijnej dyrektywy, skracającej lekarzom czas pracy, będzie utopią.;
Czytaj więcej o:
Archiwum PMPo fiasku próby nowelizacji europejskiej dyrektywy o czasie pracy, polski rząd zamierza wprowadzić przepisy obowiązujące w UE. Obecna dyrektywa unijna o 48-godzinnym tygodniu pracy, łącznie z dyżurami, przewiduje prawo do zastosowania klauzuli opt-out, umożliwiającej przedłużenie czasu pracy za indywidualną zgodą pracownika."Zgodnie z aktualnym brzmieniem ustawy o ZOZ-ach, lekarze są do pełnienia dyżurów zobowiązani, dlatego wprowadzenie unijnej dyrektywy będzie dla nich korzystne" - tłumaczy Filip Grzejszczyk, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego w MZ.Zapowiedzi rządu, o których pisaliśmy także w poprzednim numerze Pulsu Medycyny, nie wzbudzają entuzjazmu związków zawodowych. Według Krzysztofa Bukiela, przewodniczącego Zarządu Głównego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, środowisko lekarskie chce 48-godzinnego tygodnia pracy i wliczenia godzin dyżurów do czasu pracy.
Udostępnij artykuł: