Zdrowie
Bez programów profilaktycznych?
Opublikowano:
Jednym ze źródeł finansowania skutków ugody ministra zdrowia z Porozumieniem Zielonogórskim jest 65 mln zł, zarezerwowane w planie finansowym NFZ na programy profilaktyczne. Minister zapewnił, że w zamian przekaże na profilaktykę taką samą kwotę z budżetu resortu.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMOddziały wojewódzkie NFZ podniosły alarm: nie będziemy w stanie płacić za dotychczas prowadzone programy profilaktyczne, bo dużą część pieniędzy na ten cel musimy przeznaczyć na sfinansowanie porozumienia z lekarzami rodzinnymi, czyli opiekę medyczną w nocy, soboty i święta oraz usługi transportu medycznego. ?Na Podkarpaciu musimy wydać na to z puli profilaktyki prawie 2,5 mln zł, co stanowi 40 proc. kwoty, jaką przeznaczyliśmy na wykrywanie nowotworów szyjki macicy, sutka i prostaty" - mówi Liliana Leniart, rzecznik oddziału NFZ.?Musimy spełnić warunki porozumienia, bo lekarze znowu zaczną protestować - uważa Andrzej Woźny, dyrektor dolnośląskiego oddziału funduszu. - Powinien za nie zapłacić resort, ale to my mamy nóż na gardle".W związku z tą sytuacją oddziały zwlekają z ogłoszeniem konkursów ofert na realizację programów profilaktycznych. Jasna sytuacja jest tylko z profilaktyką opłacaną z funduszy samorządów. Dzięki nim będą w Toruniu prowadzone np. programy wykrywania jaskry i raka jelita grubego. ?Podobnie jak w latach ubiegłych przeprowadzać będziemy badania mammograficzne, USG z biopsją i badania histopatologiczne u kobiet uczestniczących w miejskim programie profilaktycznym" - mówi Krystyna Zaleska, dyrektor Miejskiego Szpitala Specjalistycznego w Toruniu.Według informacji, jakie otrzymaliśmy z centrali NFZ, w 2004 r. dodatkowe środki z budżetu Ministerstwa Zdrowia zostaną przeznaczone na programy badań przesiewowych w kierunku identyfikacji pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym (10 mln zł), raka szyjki macicy (15 mln zł) i raka piersi (15,4 mln zł) oraz program badań prenatalnych (15 mln zł) i profilaktyki POChP (9,6 mln zł).
Udostępnij artykuł: