Zdrowie
AOTM: „tak” dla zmian w terapii zaburzeń autystycznych
Opublikowano:
Agencja Oceny Technologii Medycznych dała zielone światło dla lepszej terapii zaburzeń autystycznych. Prezes AOTM Wojciech Matusewicz przychylił się do stanowiska Rady Konsultacyjnej i rekomendował „świadczenia dzienne rehabilitacyjne dla dzieci i młodzieży z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi” na listę świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMTym samym Wojciech Matusewicz podtrzymał stanowisko Rady Konsultacyjnej, która uznała rekomendowaną terapię za lepiej dostosowaną do zaburzeń autystycznych.„Istotne jest wprowadzenie zmian zmierzających do zapewnienia większej dostępności pacjentów do profesjonalnie prowadzonej rehabilitacji społecznej i zawodowej, której celem jest doprowadzenie do poprawy sprawności psychofizycznej pacjenta w zakresie samodzielności, komunikacji, redukcji częstości i nasilenia zachowań trudnych i stereotypowych, lepszego przystosowania do życia w społeczeństwie, zapobiegając tym samym wykluczeniu oraz marginalizacji pacjenta z autyzmem oraz jego rodziny” - czytamy w uzasadnieniu rekomendacji.Świadczenia dzienne rehabilitacyjne dla dzieci i młodzieży z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi obejmują diagnostykę, leczenie i rehabilitację osób z całościowymi zaburzeniami rozwojowymi, również ze współistniejącymi schorzeniami, w szczególności epilepsją, wadami wzroku, słuchu, upośledzeniem umysłowym, mózgowym porażeniem dziecięcym. W ocenie AOTM, w rekomendowanym świadczeniu istotny jest zwiększony nacisk na terapię zajęciową, a nie jak dotychczas na psychoterapię, oraz lepsza dostępność do specjalistycznej opieki dla dzieci i młodzieży.Obecnie do tego typu świadczeń finansowanych przez NFZ dostęp ma zaledwie 1 proc. pacjentów cierpiących na ASD (ang. ASD – autistic spectrum disorder, zaburzenia ze spektrum autyzmu).Według szacunków NFZ, w 2010 roku ze świadczenia „dziennego psychiatrycznego rehabilitacyjnego dla dzieci i młodzieży” skorzystało 450 pacjentów poniżej 18 roku życia.
Udostępnij artykuł: