Zdrowie
Anin kontra Anin bez rozstrzygnięcia
Opublikowano:
"Nie mam nic przeciwko temu, żeby nasi lekarze pracowali po godzinach poza Instytutem Kardiologii, pod warunkiem, że rzetelnie wywiążą się ze swoich obowiązków klinicznych i wypełnią pensum naukowe. Posiadanie udziałów w spółce, która utworzyła prywatne centrum medyczne, też nie jest rzeczą naganną, jeśli pracownik wywiązuje się z obowiązków w podstawowym miejscu pracy" - twierdzi prof. Jerzy Korewicki, kierownik Instytutu Kardiologii w Aninie.
Czytaj więcej o:
Archiwum PMDyrekcja Instytutu Kardiologii postanowiła zabrać głos w sprawie, o której napisaliśmy w poprzednim numerze Pulsu Medycyny. Wtedy prof. Jerzy Korewicki odmówił komentarzy, tłumacząc, iż czeka na odpowiedź na swoje pismo, które wystosował do pracowników instytutu, a zarazem założycieli prywatnej placówki: Grzegorza Goryszewskiego i Marka Szufladowicza.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: