Zdrowie publiczne
Nowa Zelandia: konserwatywny rząd wycofuje się z tzw. pokoleniowego zakazu palenia
Opublikowano: Aktualizacja:
Przygotowany przez poprzedni rząd Nowej Zelandii pakiet ustaw, zakładający również zmniejszenie liczby sklepów uprawnionych do sprzedaży papierosów, miał wejść w życie jeszcze w 2023 r. Fot. iStock
Nowy konserwatywny rząd Nowej Zelandii wycofa się z ambitnego planu walki z paleniem papierosów - potwierdził nowy premier Christopher Luxon. Przegłosowany wcześniej tzw. pokoleniowy zakaz palenia zakładał zakaz sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 2008 r. “To poważny cios dla zdrowia publicznego i ogromna wygrana przemysłu tytoniowego” - stwierdziła grupa antynikotynowa Aotearoa.
KM/PAP
Działacze prozdrowotnej koalicji określili decyzję nowych władz jako "ogromne zwycięstwo przemysłu tytoniowego" - podała agencja AFP.
Wprowadzony za rządów byłej premier Jacindy Ardern tak zwany "pokoleniowy zakaz palenia" miał na celu zakazanie sprzedaży papierosów osobom urodzonym po 2008 r.
Zaprzysiężony w poniedziałek (27 listopada) premier Luxon potwierdził, że Nowa Zelandia zrezygnuje z wdrożenia planowanych przepisów w obawie przed rozwojem "nieopodatkowanego" czarnego rynku. Przyznał też, że wpływy podatkowe z bieżącej sprzedaży papierosów są dla budżetu istotną kwotą, ale - podkreślił - lęk przed jej utratą nie był głównym przyczynkiem do decyzji nowego rządu.
Grupa antynikotynowa Aotearoa stwierdziła, że wycofanie się z polityki jest "obrazą" dla kraju.
– To poważny cios dla zdrowia publicznego i ogromna wygrana przemysłu tytoniowego, którego zyski zostaną zwiększone kosztem życia Nowozelandczyków - stwierdziła grupa w oświadczeniu.
Przygotowany przez poprzedni rząd pakiet ustaw, zakładający również zmniejszenie liczby uprawnionych do sprzedaży sklepów, miał wejść w życie jeszcze w 2023 roku. Statystyki wskazywały, że dzięki niemu zostanie ocalone życie nawet 5 tys. Nowozelandczyków rocznie, zwłaszcza spośród rdzennej ludności maoryskiej, wśród której nałóg tytoniowy jest najbardziej rozpowszechniony - zauważył portal dziennika "Guardian".
ZOBACZ TAKŻE: Coraz więcej państw zaostrza walkę z nikotynizmem. Nowa Zelandia w czołówce najsurowszych zakazów
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: