Transplantologia
Nowoczesne podejścia w transplantologii: ksenotransplantacja, AI i inżynieria tkankowa
Opublikowano:
Adobe Stock
Przyszłość transplantologii wiąże się z rozwojem chirurgii robotycznej, sztucznej inteligencji, ksenotransplantacji oraz prac nad sztucznymi i hodowanymi narządami - mówi prof. Zbigniew Gałązka, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej UCK WUM. 26 stycznia obchodzimy w Polsce Dzień – w rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerki,
OPRAC. KL/PAP
26 stycznia mija 60 lat od pierwszego udanego przeszczepu nerki w Polsce. W 1966 r. w Warszawie zespół kierowany przez Jana Nielubowicza i Tadeusza Orłowskiego wykonał zabieg, który zapoczątkował rozwój transplantologii w kraju i na trwałe zmienił oblicze leczenia schyłkowej niewydolności nerek. O znaczeniu tego wydarzenia i wyzwaniach współczesnej transplantologii opowiada prof. Zbigniew Gałązka, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej UCK WUM.
Pierwszy udany przeszczepu nerki zapoczątkował rozwój transplantologii w Polsce
Jak podkreślił prof. Gałązka, w połowie lat 60. transplantologia była dziedziną raczkującą – na świecie wykonano wówczas zaledwie kilkaset przeszczepów nerek. Dziś – jak wynika z danych Poltransplantu – roczne przeżycie z przeszczepioną nerką wynosi w Polsce ok. 96 proc., przy średniej europejskiej rzędu 92 proc. Po pięciu latach dobrze funkcjonujący przeszczep ma ok. 85 proc. biorców.
Nowe technologie w transplantologii
Ekspert podkreślił, że przeszczep nerki daje pacjentom nie tylko dłuższe życie, ale też znacznie lepszą jego jakość niż dializy. Największym wyzwaniem pozostaje immunosupresja, niosąca ryzyko infekcji i nowotworów, a także niedobór narządów. Na przeszczep nerki czeka w Polsce ok. 1,3–1,5 tys. osób, podczas gdy dializowanych jest blisko 20 tys., głównie z powodu nefropatii cukrzycowej.
Przyszłość transplantologii wiąże się z rozwojem chirurgii robotycznej, sztucznej inteligencji, ksenotransplantacji oraz prac nad sztucznymi i hodowanymi narządami. Zdaniem prof. Gałązki kluczowe pozostaje jednak zaufanie społeczne. - To jedna z najbardziej kontrolowanych procedur w medycynie – bez zaufania nie będzie dawców, a bez dawców nie będzie przeszczepów – wskazał.
Udostępnij artykuł: