Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Pediatria

Pediatra: coraz więcej rodziców odmawia zaszczepienia dzieci w ramach szczepień obowiązkowych

Opublikowano:

Prof. Marczyńska wskazała, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy w Polsce zostały nadrobione różnice w poziomie zaszczepienia między polskimi i ukraińskimi dziećmi. iStock

Prof. Magdalena Marczyńska, specjalistka w dziedzinie pediatrii z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przyznała, że epidemia COVID-19 i szczepienia przeciwko tej chorobie wywołały opór i nieufność wielu rodziców wobec szczepienia dzieci w ramach szczepień obowiązkowych.

Czytaj więcej o:

Choroby zakaźneSzczepieniaPediatria

Tomasz Więcławski/PAP/KM


– Dzieci znacznie częściej niż dorośli przewracają się i mają wiele mikrourazów. Nie szczepiąc ich przeciwko tężcowi, ryzykujemy takie zakażenie. To nie jest choroba, która zniknęła z mapy. Wielu ludzi podróżuje z dziećmi po całym świecie, a populacje w różnych rejonach świata są zaszczepione na bardzo różnym poziomie. Szczepienia przeciwko najgroźniejszym chorobom ujęte są w obowiązkowym kalendarzu szczepień - powiedziała w rozmowie z PAP prof. Magdalena Marczyńska, specjalistka chorób zakaźnych wieku dziecięcego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Wskazała także na gruźlicę, chorobę występującą w znacznie większej liczbie przypadków niż w Polsce chociażby na Ukrainie.

– Tam występuje m.in. gruźlica wielolekooporna. Niezaszczepienie dziecka przeciwko gruźlicy może w konsekwencji dać ciężkie postacie tej choroby — nawet z ryzykiem zgonu. To jest coś, czego nie było, a jeżeli będzie się reagowało w ten sposób, że nic noworodek ma nie otrzymywać, to może zachorować na gruźlicę, bo nawet bez fali migracji mieliśmy w Polsce przypadki gruźlicy - dodała specjalistka od chorób zakaźnych.

Szczepienia przeciw COVID-19 wywołały nieufność rodziców?

Przyznała, że epidemia COVID-19 i szczepienia przeciwko tej chorobie wywołały dla niej niezrozumiały, ale będący faktem, opór i nieufność wielu rodziców wobec szczepienia dzieci.

– Fala dezinformacji była tak ogromna, że wiele osób uwierzyło w różnorakie teorie. Wyłomy w kalendarzu szczepień podstawowych nie wróżą nic dobrego - oceniła. W jej ocenie, coraz silniejsze są także ruchy antyszczepionkowe. Mimo wielokrotnego zdementowania informacji z jednej publikacji dotyczącej związku szczepień z autyzmem - jak wskazała prof. Marczyńska — ta teoria nadal żyje swoim życiem.

Jaki jest poziom wyszczepienia wśród ukraińskich dzieci przebywających w Polsce

Wskazała, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy w Polsce zostały nadrobione różnice w poziomie zaszczepienia między polskimi i ukraińskimi dziećmi.

Dane z Ukrainy — jeszcze z okresu przed wojną — mówiły o niższych procentach zaszczepienia niż w Polsce. Kraj ten borykał się m.in. z dużą zachorowalnością na odrę, gruźlicę, a także zanotowano tam pojedyncze przypadki polio.

– Nie umiem odpowiedzieć, czy realizowany jest przepis dotyczący tego, że ktoś pozostający w Polsce powyżej trzech miesięcy musi nadrobić szczepienia z obowiązkowego kalendarza. To wiedzą najlepiej POZ-ety. Do nas, do szpitala, trafiają dzieci, które nie były na wiele chorób szczepione albo nie mają dokumentów potwierdzających takie szczepienie. Moim zdaniem rzeczywistość jest gorsza niż — słuszny zresztą — przepis - podkreśliła prof. Marczyńska.

W jej ocenie, jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego warto przyjrzeć się temu, jak w rzeczywistości wygląda ta sytuacja.

– Zawsze w przypadku masowej migracji zagrożenie związane z przenoszeniem się różnych chorób jest większe. (...) Zapalenie wątroby typu B wydaje się może nie aż tak groźne, ale prowadzi do przewlekłych postaci tego zapalenia, a w konsekwencji do np. marskości wątroby. Choroby tej nie można wyleczyć dostępnymi lekami, a skuteczna szczepionka jest. Zrezygnowanie ze szczepień nie jest więc zbyt mądre. To bardzo nieroztropne - oceniła ekspertka.

POLECAMY TAKŻE: Dr Sutkowski: jak postąpić, gdy brakuje dokumentacji medycznej ukraińskiego pacjenta?

Prof. Marczyńska o leczeniu ukraińskich pacjentów: lekooporność dotyczy nie tylko gruźlicy

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...