Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Medycyna rodzinna

Lekarze rodzinni: nie wszyscy pacjenci muszą zostać przyjęci w dniu zgłoszenia

Opublikowano:

Od 1 do 7 stycznia zanotowano w Polsce 306 637 przypadków grypy i jej podejrzeń. Fot. Pexels

W szczycie sezonu infekcyjnego wysokie obłożenie to problem nie tylko szpitali, ale też placówek POZ. Lekarze rodzinni przypominają więc, że nie wszyscy pacjenci mogą zostać przyjęci w dniu zgłoszenia. Lekarz może też wyznaczyć choremu inny termin wizyty.

Czytaj więcej o:

GrypaMedycyna rodzinna

EG/PAP


Lekarze rodzinni podkreślają, że obowiązujące przepisy umożliwiają wskazanie innego terminu udzielenia świadczenia zdrowotnego pacjentowi, który zgłasza się do placówki POZ.

Lekarze rodzinni: brak terminu to nie wynik braku naszej dobrej woli

– Obowiązujące od 2013 r. przepisy dają nam możliwość wskazania innego terminu udzielenia świadczenia zdrowotnego, co od dawna jest normą w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej – wskazuje prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) Bożena Janicka.

Na udzielenie przez lekarza POZ świadczenia w terminie uzgodnionym z pacjentem lub umówienie się z nim na teleporadę zezwala rozporządzenie ministra zdrowia z 24 września 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.

Lekarze rodzinni zwracają uwagę, że przed sezonem infekcyjnym nie było większych problemów z przyjęciami w placówkach POZ.

– Chcemy, żeby pacjenci wiedzieli, że nie jest to niczyje widzimisię czy brak dobrej woli. (...) Mamy nadzieję, że kolejki do POZ będą zdecydowanie krótsze, kiedy sezon infekcyjny minie – komentują lekarze PPOZ.

Zgodnie z danymi MZ w Polsce występuje szczyt zachorowań na grypę. Od 1 do 7 stycznia zanotowano w Polsce 306 637 przypadków grypy i jej podejrzeń. Wystawiono z tego powodu 2891 skierowań do szpitala. W grudniu 2022 r. zanotowano w Polsce ponad 1 mln 139 tys. przypadków grypy i jej podejrzeń, a przez cały listopad ok. 490 tys.

ZOBACZ TAKŻE: Sezon grypowy 2022/2023: liczba zachorowań na grypę i zgonów

Minister: epidemia grypy “trochę wyhamowuje”

Szef MZ w opublikowanym 31 grudnia w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" mówił m.in. o działaniach resortu w związku z epidemią grypy.

Minister zwrócił uwagę, że mamy do czynienia z odmienną sytuacją jeżeli chodzi o grypę w porównaniu do poprzednich lat.

– Poziom zachorowań jest wyższy niż np. w 2019 roku. Mamy obecnie około 300 przypadków grypy tygodniowo. Jeżeli chodzi o COVID-19, to jest to 3-4 tysiące przypadków - wskazał Niedzielski.

– Zachorowania są przede wszystkim w grupach dzieci i tam jest największe obłożenie. Przed świętami były momenty, w których obłożenie oddziałów pediatrycznych wynosiło ponad 80 proc. Mamy jednak sygnały, że epidemia grypy troszeczkę wyhamowuje - przekazał Niedzielski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Grypa w Polsce. Ekspert: za wzrost zachorowań odpowiada przede wszystkim brak szczepień

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: we wrześniu przeciw grypie zaszczepiło się ponad 700 tys. osób

Profilaktyka

We wrześniu zarejestrowano ponad 700 tys. szczepień przeciwko grypie - poinformował w czwartek 1 października Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. Dodał, że w wielu...