Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Medycyna rodzinna

FPZ odeszło z ministerialnego zespołu ds. POZ. Andrusiewicz: jeśli nie chcą współpracować, to trudno

Opublikowano:

iStock

Epidemia to nie jest czas prowadzenia długich dysput, do których przywykło Porozumienie Zielonogórskie - skomentował decyzję kierownictwa FPZ Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Czytaj więcej o:

Medycyna rodzinna

EG/PAP


Federacja Porozumienie Zielonogórskie poinformowała 10 lutego, że rezygnuje z udziału w pracach powołanego przez ministra zdrowia zespołu ds. zmian w podstawowej opiece zdrowotnej.

Krajewski: działania zespołu są fasadowe

- Rezygnujemy z udziału w pracach Zespołu do spraw zmian w podstawowej opiece zdrowotnej. Zespół został powołany zarządzeniem ministra zdrowia z 8 lipca 2021 r., ale mimo że działa już siedem miesięcy jego rola jest wyłącznie fasadowa, a wdrażanie pilnie potrzebnych rozwiązań rekomendowanych przez zespół jest przeciągane w czasie - uzasadnił tę decyzję Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Porozumienie Zielonogórskie stoi na stanowisku, że Adam Niedzielski wdraża w POZ rozwiązania, które nie są akceptowane przez środowisko. Nie docenia tym samym roli powołanego przez siebie zespołu.

- Nie mamy realnego wpływu na możliwość wdrażania wypracowanych rozwiązań. Konieczne są zmiany funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w Polsce, ale nikt nie liczy się ze zdaniem ekspertów i ich wiedzą - przyłączył się do krytyki MZ wiceprezes Federacji Tomasz Zieliński.

Andrusiewicz: epidemia to nie czas na długie dyskusje

W jaki sposób odniosło się do tego faktu Ministerstwo Zdrowia? Resort najwyraźniej nie dąży do załagodzenia konfliktu z lekarzami rodzinnymi zrzeszonymi w organizacji.

- W dobie epidemii wszystkie działania Ministerstwa Zdrowia skupiają się na ochronie zdrowia i życia ludzi. Decyzje odnośnie POZ mają zapewnić bieżącą i nieprzerwaną opiekę nad chorymi, szczególnie osobami w starszym wieku - powiedział Wojciech Andrusiewcz, odnosząc się do decyzji FPZ.

Jak zapewnił, wszystkie działania MZ mają na celu poprawę dostępności do świadczeń na poziomie POZ.

- Epidemia to nie jest czas prowadzenia długich dysput, do których przywykło Porozumienie Zielonogórskie. Wolelibyśmy, żeby przedstawiciele PZ nadal pracowali w zespole, ale jeżeli druga strona woli tego rodzaju manifestacje, to trudno. Działamy w interesie pacjentów, którzy chcą nieskrępowanego dostępu do POZ - dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: FPZ odchodzi z Zespołu ds. zmian w POZ. “Minister podejmuje decyzje uderzające w lekarzy”

Porozumienie Zielonogórskie o ataku resortu na lekarzy POZ. “Bezpodstawne pomówienie środowiska”

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Trwa „wielkie odnawianie” listy refundacyjnej. PPOZ upomina się o przejrzyste zasady dla lekarzy

Medycyna rodzinna

Trwające w MZ prace nad nową, rozszerzoną listą leków refundowanych, która ma obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., to doskonała okazja do uproszczenia i zautomatyzowania...