Gastroenterologia
Prof. Piotr Eder: W leczeniu zespołu jelita nadwrażliwego komputer nie zastąpi żywej relacji pacjent – lekarz
Opublikowano:
Pandemia wywołana wirusem SARS CoV-2 zmieniła oblicze wizyt lekarskich. Ze względu na zagrożenie epidemiczne specjaliści często zmuszeni są stawiać rozpoznanie choroby na podstawie rozmowy telefonicznej lub wideo. W przypadku zespołu jelita drażliwego, brak możliwości spotkania z pacjentem utrudnia rozpoczęcie leczenia. Wyzwaniem jest także prowadzenie terapii u pacjentów, u których w przeszłości rozpoznano IBS. „Podstawą diagnostyki i leczenia zespołu jelita nadwrażliwego jest rozmowa z pacjentem i badanie lekarskie, co w dobie pandemii jest trudne do zrealizowania” – przyznaje prof. dr hab. n. med. Piotr Eder
Rozmawiała Monika Rachtan
Jakie trudności w dobie pandemii COVID-19 napotykają lekarze zajmujący się diagnostyką i leczeniem zespołu jelita nadwrażliwego (IBS)?
Zespół jelita nadwrażliwego to bardzo powszechna choroba, szacuje się, że może na nią cierpieć nawet 10 proc. populacji w krajach wysoko rozwiniętych. W zwyczajnych czasach podstawowym postępowaniem w przypadku podejrzenia IBS jest spotkanie z pacjentem w celu zebrania szczegółowego wywiadu oraz przeprowadzenia badania lekarskiego.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Prof. Marlicz: limity NFZ na badania ambulatoryjne mogą ograniczyć wczesne wykrywanie nowotworów
Profilaktyka
Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza ograniczyć finansowanie kluczowych badań diagnostycznych, co może doprowadzić do paraliżu profilaktyki, w niektórych ośrodkach nawet już w połowie roku. Prof. Wojciech...
Udostępnij artykuł: