Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Szef CDC: epidemia eboli może być najgorszą w historii. W sprawę zaangażowały się kraje G7

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Szef Afrykańskiego Centrum Kontroli Chorób ostrzega przed eskalacją epidemii eboli w Demokratycznej Republice Konga. Twierdzi, że może to być najgorsza epidemia tej choroby w historii. W sprawę zaangażowały się przywódcy G7, którzy wezwali do skoordynowanej reakcji.


15 maja władze DDRK ogłosiły wybuch 17. epidemii eboli w kraju od czasu wykrycia tej choroby w 1976 r. Doszło do tego zaledwie pół roku po oficjalnym zakończeniu poprzedniej pod koniec 2025 r. Obecna epidemia rozprzestrzeniła się również na sąsiednią Ugandę.

Władze Demokratycznej Republiki Konga (DRK) 17 czerwca poinformowały, że liczba potwierdzonych w tym kraju przypadków zakażenia wzrosła do 837. Według danych rządu w Kinszasie z powodu zakażenia odnotowano 196 zgonów.

Szef CDC: epidemia eboli może być najgorszą w historii. W sprawę zaangażowały się kraje G7

Szef Afrykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom ostrzegł we wtorek, że epidemia wirusa Ebola w Demokratycznej Republice Konga może być najgorszą w historii.

- Jeśli nie powstrzymamy epidemii bardzo szybko, sytuacja będzie gorsza niż ta, która miała miejsce w Afryce Zachodniej i wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga - powiedział dyrektor generalny Afrykańskiego CDC Jean Kaseya, cytowany przez Reuters.*

16 czerwca przywódcy krajów G7 podczas szczytu we francuskim Evian wezwali do stanowczej i skoordynowanej reakcji w celu zahamowania epidemii eboli w Demokratycznej Republice Konga (DRK) i Ugandzie. Ich apel poparły kraje partnerskie uczestniczące w szczycie: Egipt, Indie, Kenia i Korea Południowa.

„My, szefowie państw i rządów G7 wzywamy do stanowczej i skoordynowanej odpowiedzi, by stawić czoła zagrożeniom w sferze bezpieczeństwa sanitarnego wiążącym się z ponownym pojawieniem się epidemii eboli w RDK i Ugandzie” - głosi opublikowany we wtorek komunikat.

Przywódcy krajów G7 przyznali, że powstrzymanie epidemii jest trudne, a jej zahamowanie będzie wymagać skutecznego śledzenia kontaktów osób zakażonych, zapobiegania i kontroli zakażeń. Niezbędne też będą zasady dotyczące kwarantanny i izolacji, przeprowadzanie testów w laboratoriach, przygotowania transgraniczne i nadzorowanie granic.

Jak głosi komunikat, państwa G7 są zdecydowane, by „przekazać i zmobilizować środki wsparcia” na rzecz skoordynowanej odpowiedzi na epidemię, tak aby pomóc w najbliższych miesiącach w opracowaniu i dostarczeniu szczepionek, środków testowania i leczenia choroby.

W oświadczeniu zapowiedziano, że Stany Zjednoczone zorganizują spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw G20, by omówić dalsze wspólne działania i zagwarantować jak największe wsparcie finansowe.

Szacuje się, że w ciągu ostatnich 50 lat z powodu eboli w Afryce zmarło w sumie ponad 15 tys. osób. Najtragiczniejszy wybuch epidemii w DRK miał miejsce w latach 2018-2020 i pochłonął prawie 2300 ofiar śmiertelnych.

*Congo Ebola outbreak may be worst ever, Africa CDC says, https://www.reuters.com/business/healthcare-pharmaceuticals/congo-ebola-outbreak-may-be-worst-ever-africa-cdc-says-2026-06-16/

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Dżuma może rozprzestrzenić się także poza granice Rosji. Amerykanie ostrzegają przed wybuchem epidemii. Mówią też o broni biologicznej

Choroby zakaźne

Rosja przekazała USA niewiele informacji na temat incydentu, który wzbudził obawy, że choroba może rozprzestrzenić się w Rosji, a także przedostać się poza jej granice...