Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Sanepid będzie mógł ukarać za “kłamstwo covidowe”? Nawet 30 tys. zł kary za zatajenie informacji o zakażeniu

Opublikowano:

iStock

Sanepid zyska prawo do nałożenia kary finansowej - od 5 do 30 tysięcy złotych - na osoby, które świadomie wprowadzają w błąd podczas zbierania wywiadu epidemiologicznego. Projekt nowych przepisów czeka na pierwsze czytani w Sejmie.

Czytaj więcej o:

PrawoChoroby zakaźne

EG/PAP


Projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz niektórych innych ustaw czeka na pierwsze czytanie w Sejmie. Nowe przepisy zaostrzają kary za zatajanie informacji w dochodzeniu epidemiologiczne oraz podawanie ich w niepełnym zakresie - będą one wynosiły od 5000 zł do 30 000 zł.

Sekwencjonowanie wirusa obowiązkowe

Projekt zakłada również, że kierownik zespołu ratownictwa medycznego, pielęgniarka lub położna wykonująca szybkie testy diagnostyczne będą zobowiązani do zgłoszenia do systemu teleinformatycznego pozytywnego wyniku testu przeciwko COVID-19. Kara będzie też groziła za niesekwencjonowanie wirusa, czyli brak ustalenia, z jakim wariantem u danego pacjenta mamy do czynienia. Dziś Sanepid nie ma podstawy prawnej do zlecania sekwencjonowania, co wywołuje liczne trudności organizacyjne: nie wiadomo np. kto powinien ponieść koszt procedury.

Nowe uprawnienia dla Sanepidu

Wraz z wejściem w życie nowych przepisów Sanepid wzbogaci się w narzędzia do skuteczniejszego prowadzenia dochodzenia epidemiologicznego, czyli ustalania osób, z którymi kontaktował się zarażony COVID-19. Będzie mógł w drodze decyzji administracyjnej karać zakażonych Covidem-19, którzy ukrywają tożsamość osób, z którymi miały kontakt.

Od jakiegoś czasu w mediach pojawiają się też informację o projekcie ustawy, który umożliwi pracodawcom weryfikację tego czy pracownicy są zaszczepieni. - To trzeba uregulować drogą ustawową. Projekt jest już w Ministerstwie Zdrowia przygotowany. Chcemy, aby trafił pod obrady już na następnym posiedzeniu Sejmu - podkreślił Waldemar Kraska na antenie RMF FM 13 sierpnia.

- Wydaje mi się, że taką możliwość powinni dostać pracodawcy ze wszystkich branż, a nie tylko wybranych. Dla bezpieczeństwa pracowników. (…) Chcemy, aby każdy pracodawca otrzymywał listę wyłącznie swoich pracowników, którzy zostali zaszczepieni, aby pracodawca mógł to zweryfikować - powiedział.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Gdzie Polska wysyła szczepionki przeciw COVID-19? Dworczyk odpowiada

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


GIS: nie ma potrzeby wprowadzenia masowych szczepień na terenach dotkniętych powodzią

Choroby zakaźne

Główny Inspektor Sanitarny i krajowi konsultanci opublikowali wspólne stanowisko dotyczące immunoprofilaktyki chorób zakaźnych na terenach dotkniętych powodzią w Polsce. Eksperci przedstawiają rekomendowane szczepienia dla osób,...